Wystawiony na listę transferową Jaka Kolenc rozwiązał kontrakt z Podbeskidziem, który wygasał z końcem sezonu. Pomocnik trafił do Bielska-Białej latem 2023 roku z Chrobrego Głogów, skąd trzeba było go wykupić. Od kilku tygodni trenował w rezerwach.

30-latek trafił do Podbeskidzia na zasadzie transferu gotówkowego - klub aktywował klauzulę zawartą w jego kontrakcie wynoszącą ok. 100 tys. zł. Była to najwyższa zapłacona kwota przez „Górali” w ostatnich latach.

W ciągu półtora sezonu Kolenc rozegrał w bielskich barwach 29 spotkań, w których zanotował trzy asysty. Zimą sezonu 2023/24 decyzją trenera Dariusza Marca defensywny pomocnik na kilka tygodni zesłany został do czwartoligowych rezerw, skąd do pierwszoligowego zespołu ponownie przywrócił go Jarosław Skrobacz.

W drugoligowej rzeczywistości Słoweniec nie zdołał wywalczyć sobie uznania w oczach trenera Krzysztofa Brede i tylko pięciokrotnie wybiegł na murawę w meczu ligowym. Zimą podjęto decyzję o rozstaniu.

bak