Bezbramkowym remisem zakończyli trzecią grę towarzyską w trakcie zimowych przygotowań piłkarze Rekordu. Mecz rozegrany został na naturalnej nawierzchni, więc warunki do gry dla jednych i drugich nie należały do najlepszych.

Zdecydowanie więcej na murawie działo się w pierwszych 45 minutach, a bliżsi zdobycia gola byli zawodnicy GKS-u Tychy. Po drugiej stronie boiska dogodną sytuację zmarnował m.in. Daniel Świderski, który w 22. minucie uderzył wprost w bramkarza, a dziesięć minut później strzał z dystansu minął bramkę.

Po zmianie stron na boisku pojawili się zmiennicy, a stan murawy z każdą minutą ulegał pogorszeniu, co miało istotny wpływ na jakość sparingowego widowiska. W trakcie meczowej przerwy trenerzy obu zespołów zarządzili rywalizację na tzw. stałe fragmenty gry - serię rzutów wolnych, rożnych i wrzutów z autu.

GKS Tychy - Rekord Bielsko-Biała 0:0

Rekord: Kaczorowski - Walaszek, Boczek, Wrona, Kasprzak, Wyroba, Nowak, Ryś, Kempny, Ciućka, Świderski oraz Wojciechowski, Pańkowski, Maslovs, Soszyński, Testowany, Sobik, Tekieli, Klichowicz, Młocek.

bb