Pewny awans do kolejnej rundy Pucharu Polski. Pierwszoligowiec nie miał żadnych szans
Tylko gola w konfrontacji z mistrzami Polski był w stanie zdobyć pierwszoligowy GKS Tychy. Rekord po zaaplikowaniu rywalowi aż czterech goli w pierwszej części spotkania, po przerwie skupił się na kontrolowaniu wydarzeń na parkiecie.
Pierwszy gol padł po asyście Matheusa i strzale przy dalszym słupku Kamila Surmiaka. Kolejne trafienie to efekt dobrego rozegrania piłki z narożnika boiska w wykonaniu Martina Dosy, przepuszczeniu piłki przez Kacpra Pawlusa, a finalizacją wykazał się Mikołaj Zastawnik. Jeszcze przed przerwą pięknym strzałem podwyższył Pawlus, a Stefan Rakić skutecznie wykończył akcję wypracowaną przez Zastawnika.
Jedyny gol dla GKS-u zdobył po kontrataku wychowanek bielskiego klubu - Szymon Cichy.
GKS Futsal Tychy - Rekord Bielsko-Biała 1:4 (0:4)
Bramki: Cichy (29') - Surmiak (5'), Zastawnik (7'), Pawlus (10'), Rakić (20')
Rekord: Iwanek (Florek) - Rakić, Surmiak, Krzempek, Pawlus, Doša, Zastawnik, Budniak, Marek, Panes, Matheus, Górkiewicz, Dela.
bb
Oceń artykuł:
13 1