Po raz pierwszy od kilku sezonów nie pojadą w ciepłe kraje. Zostaje im Wapienica
Podbeskidzie do treningów po świąteczno-noworocznych urlopach powrócić ma 7 stycznia. Zespół w planach ma siedem gier kontrolnych. Po raz pierwszy od wielu lat klub zimą nie wyjedzie na zagraniczne zgrupowanie. Powodem brak pieniędzy.
Pierwszy sparing rozegrany zostanie w piątek, 17 stycznia w Myślenicach z pierwszoligową Wisłą Kraków. Tydzień później w sobotę w Wapienicy dojdzie do sparingu z ligowym rywalem - Rekordem.
Nieustalona jest data i miejsce gry z Piastem Gliwice (1 lub 2 luty). W sobotę, 7 lutego Podbeskidzie zagra w Wapienicy sparingi z trzecioligowym LKS-em Goczałkowice-Zdrój i czeskim drugoligowcem SFC Opawa.
W czwartek, 13 lutego dojdzie do wyjazdowego meczu ze słowackim drugoligowcem Tatrzanem Liptowskim Mikulaszem, a serię springów zamknie dwumecz rozgrywany w sobotę, 22 lutego. Tego dnia bielski klub zagra z drugoligowym Hutnikiem Kraków oraz Wiślanem Skawina. Do obu spotkań dojdzie w Krakowie.
bb
Artykuł wyświetlono 4782 razy.
Oceń artykuł:
103 8
Średnia ocena 4.7/5 dla "Po raz pierwszy od kilku sezonów nie pojadą w ciepłe kraje. Zostaje im Wapienica" bazuje na 111 głosach.
Zobacz również
Komentarze 7
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.

G.... wiesz, ale piszesz jak koledzy - dla taniego poklasku :) Ahoj, ciemnoto :)
Im się w większości nic nie chce.
Dziś akcenty idą w inne obszary. Najwięksi, czy w dużej piłce czy reprezentacji, mądrze stoją, są wyszkoleni technicznie i grają, a nie biegają bez celu za piłką. Zejdźcie na ziemie, bo te wpisy to tanie szukanie poklasku.
Po takim okresie przygotowawczym piłkarze byliby nie do zajechania w naszych warunkach ligowych gdzie jednak siła i wytrzymałość więcej znaczą niż finezja i technika. No i odbywało by się to "po kosztach"