Podbeskidzie po bramce Bartosza Florka w ostatnim w tym roku wyjazdowym meczu zremisowało z Olimpią Elbląg. W drugiej połowie piłkarze goście marnowali doskonałe sytuacje strzeleckie i mogą czuć niedosyt z powodu straty punktów.

Gospodarze otworzyli wynik meczu już w 6. minucie. Po długim wyrzucie z autu najprzytomniej w polu karnym zachował się Dominik Kozera, który strzałem w kierunku dalszego słupka pokonał Krystiana Wieczorka. Wyrównał w 35. minucie Bartosz Florek, który wykorzystał podanie Michała Willmanna.

Druga część powinna rozpocząć się od trafienia Lucjana Klisiewicza, ale napastnik w dogodnej sytuacji nieznacznie chybił. Później dogodne okazje marnowali jeszcze Abate, Florek i ponownie Klisiewicz.

Olimpia Elbląg - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (1:1)
Bramki: Kozera (6') - Florek (35')

Podbeskidzie: Wieczorek - Willmann, Majsterek, Osyra, Gach - Ronnberg (83. Mrsić), Kolenc (76. Bednarski), Abate, Kizyma, Florek - Klisiewicz.

bb