Drugie zwycięstwo w sezonie. Beniaminek jeśli punktuje, to tylko na wyjeździe
Po pierwsze zwycięstwo od początku sierpnia sięgnęli w sobotę piłkarze Rekordu, którzy pokonali na wyjeździe Olimpię Elbląg. Bohaterem został Jan Ciućka, który otworzył wynik spotkania oraz przypieczętował zwycięstwo w ostatniej akcji meczu.
Piłkarz wypożyczony z Górnika Zabrze wynik otworzył po rzucie wolnym i zamieszaniu w polu karnym. Drugi gol padł po faulu na Danielu Kamińskim i strzale Daniela Świderskiego z rzutu karnego. Olimpia w 66. minucie zdobyła bramkę kontaktową po uderzeniu głową Kacpra Szczudlińskiego. W kolejnych minutach gospodarze trzykrotnie... kierowali piłkę do bramki Rekordu, ale sędzia żadnej z nich nie uznał.
Skuteczniejsi byli goście, którzy za sprawą Mateusza Klichowicza w 73. minucie podwyższyli prowadzenie. Olimpia odpowiedziała trafieniem Mateusza Kuzimskiego i w doliczonym czasie gry rzuciła się do ataku. Nie zdołała jednak doprowadzić do remisu. Wynik meczu w ostatnie akcji ustalił Ciućka.
Olimpia Elbląg - Rekord Bielsko-Biała 2:4 (0:1)
Bramki: Szczudliński (66'), Kuzimski (89') - Ciućka (3', 90'), Świderski (50' karny), Klichowicz (73')
Rekord: Kaczorowski - Walaszek, Kareta, Bojdys, Wojciechowski (58. Kasprzak), Wyroba (80. Nowak), Ryś, Kamiński (70. Klichowicz), Ciućka, Śliwka (46. Kempny), Świderski.
bb
Oceń artykuł:
60 9