Podbeskidzie po bramce Pawła Czajkowskiego prowadziło z Chojniczanką, ale mimo to nie zdołało przełamać wyjazdowej klątwy i w ostatnim kwadransie straciło dwa gole. Zespół z Bielska-Białej nie potrafi wygrać na obcym terenie od grudnia 2023 roku.

Po słabej pierwszej połowie, w drugą lepiej weszli goście. Po akcji Linusa Ronnberga piłka w polu karnym spadła pod nogi Pawła Czajkowskiego, który strzałem z bliska pokonał bramkarza Chojniczanki.

Gospodarze odpowiedzieli w 75. minucie, gdy rzut karny podyktowany po zagraniu ręką wykorzystał Valerijs Sabala. Osiem minut później gola na wagę zwycięstwa Chojniczanki strzelił Marcin Kozina.

Chojniczanka Chojnice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (0:0)
Bramki: Sabala (75' z karnego), Kozina (83') - Czajkowski (55')

Podbeskidzie: Forenc - Ściuk, Osyra, Biernat, Gach (81. Dziwniel) - Gołuch (46. Misztal), Kolenc (30. Bednarski), Czajkowski, Zając (63. Bieroński), Ronnberg (63. Abate) - Klisiewicz.

bb