Bohater już się spłaca. W autobusie przesadnego świętowania jednak nie było
- Potrzebowaliśmy tych punktów, jak tlenu - mówi zdobywca zwycięskiego gola Michał Bojdys, którego w składzie ostatniego meczu z Olimpią Grudziądz mogło już nie być. Rekord jutro na wyjeździe zmierzy się z jednym z faworytów ligi - Polonią Bytom.
Kontrakt defensora wygasał z końcem lipca i przez kilka tygodni w Cygańskim Lesie trwały rozmowy na temat tego czy postawić na doświadczonego 31-latka, czy szukać nowego stopera. Bojdys ostatnich 12 miesięcy nie wspomina najlepiej. W sierpniu zeszłego roku nabawił się urazu chrząstki w kolanie.
- Wielu zawodników może z tym grać, ale przy mocniejszych przeciążeniach kolano stawało się „luźne” i trzeba było operować - mówi rosły defensor. Po przedłużającej się rehabilitacji do indywidualnych treningów powrócił w marcu. Z resztą zespołu zaczął trenować dwa miesiące później i w połowie maja zaliczył dwuminutowy epizod z Odrą Bytom Odrzański - był to jego pierwszy występ od 19 sierpnia.
Jak sam mówi, lipiec upłynął pod znakiem „miesięcznych testów”. Pod koniec lipca zaliczył 45 minut z Zagłębiem Sosnowiec i zapadła decyzja w sprawie jego przyszłości. - Miałem w tym czasie przekonać do siebie trenera i udowodnić, że sprostam wyzwaniom. Podpisaliśmy roczny kontrakt, więc wynika z tego, że obroniłem się na murawie - mówi Bojdys, który już zaczął spłacać zaufanie, jakim został obdarzony.
Gol z Olimpią dał ekipie Rekordu historyczną wygraną w II lidze. - Mateusz Klichowicz zrobił mi dobry wyblok i zwolnił mi strefę, w której byłem. Zrobiłem to, co do mnie należało - przyznaje. - Potrzebowaliśmy tych punktów, jak tlenu. Jakiegoś przesadnego świętowania, czy dnia wolnego nie było, choć w autobusie było bardzo wesoło. Zwłaszcza, że te pierwsze mecze w naszym wykonaniu nie były złe. Ale taka jest ta liga, że nie zawsze wygrywa zespół, który na murawie ma inicjatywę czy oddaje więcej strzałów.
Po trzech kolejkach Rekord z trzema punktami w tabeli jest 11. i w niedzielę o godz. 17.00 na wyjeździe zmierzy się z Polonią Bytom, która tydzień temu pokonała Podbeskidzie i z sześcioma punktami jest 7.
bak
Oceń artykuł:
34 11