Maja Chwalińska w półfinale zakończyła swój udział w turnieju WTA 125 na kortach twardych w Warszawie. Tym samym dobiegła końca jej seria trzynastu wygranych z rzędu. Utalentowana zawodniczka myśli teraz o starcie w US Open.

W decydującym pojedynku tenisistka z Bielska-Białej przegrała Mayą Joint - 2:6, 6:2 i 0:6. Tym samym rewelacyjna seria Chwalińskiej dobiegła końca, wygrała ona bowiem od początku lipca 13 spotkań z rzędu. Przed turniejem w Warszawie wygrywała w turniejach z cyklu ITF75 w Montpellier i w Porto.

Dzięki sukcesom ostatnich tygodni reprezentantka Beskidzkiego Klubu Tenisowego zaliczyła spory awans w rankingu WTA, gdzie zajmuje już 152. miejsce. Wywalczyła także udział w kwalifikacjach US Open.

- Bardzo dużo dla mnie znaczy, że zagram w eliminacjach US Open. Po kontuzji i operacji to jest mój pierwszy turniej wielkoszlemowy, który sama sobie wywalczyłam. Ciszę się, że znowu zagram na kortach w Nowym Jorku’ - powiedziała Chwalińska po zakończeniu swojego udziału w warszawskim turnieju.

bb