Porażka z byłym ekstraklasowiczem. W sparingu testowali trzech piłkarzy
W drugim sparingu podczas letnich przygotowań Podbeskidzie przegrało ze spadkowiczem z czeskiej ekstraklasy FC Żlin. Gole dla zespołu strzelali Jan Majsterek oraz Marcel Misztal. Sztab szkoleniowy testował trzech zawodników.
Pierwszy gol dla Podbeskidzia padł w 29. minucie i było to trafienie doprowadzające do remisu. Daniel Dziwniel posłał dośrodkowanie ze stałego fragmentu, a Jan Majsterek wygrał walkę z obrońcą rywali.
Prowadzenie w meczu bielski klub objął w 59. minucie. Lionel Abatewygrał pojedynek główkowy i zgrał do lewej strony, testowany zawodnik posłał dokładną piłkę w pole karne, a akcję zamknął Marcel Misztal.
FC Żlin - Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:2 (1:1)
Bramki: Majsterek (29'), Misztal (59')
Podbeskidzie: Forenc - Willmann, Biernat, Majsterek, Dziwniel - Kizyma, Kolenc, Zając - Mrsić, Tomczyk, Gołuch. II połowa: Forenc - Testowany, Majsterek, Ściuk, Gach - Testowany (65. Ziółkowski), Kolenc, Kizyma (77. Gancarczyk) - Florek (65. Testowany), Abate, Misztal.
bb
Oceń artykuł:
14 33Komentarze 23
Spadek TSP po rocznym pobycie w ekstraklasie to głownie zasługa bocznych obrońców Gacha i Jarocha ci dwa mieli wydatny wkład tak spartoloną runde jesienną. Pod koniec rundy bali się wychodzić na boisko byli już tak psychicznie rozbici i zdołowani. Widać nie pomogło to bolesne doświadczenie, Gach zaliczył sportowo zjazd pod ligi amatorskie. Wisła Kraków z Jarochem w składzie, do dzisiaj nie powróciła na salony piłkarskie w naszej kopanej. Ten ich PP to zupełny przypadek i rzekł bym wyciąganie królika za uszy aby Wisła nie zaginęła w swojej beznadziei.
Moim zdaniem ostatnia szansa dla Gacha, albo zacznie grac jak się należy, jak zacznie zawalać mecze to ma dwa wyjścia: ligi amatorskie albo zakończenie sportowej kariery.

Klauzula informacyjna ›