Król strzelców zostaje. Napastnik z rozrusznikiem serca podpisał nową umowę
Daniel Świderski podpisał nowy, dwuletni kontrakt z Rekordem. 30-letni napastnik w minionym sezonie strzelił 31 goli i dla klubu z Cygańskiego Lasu priorytetem było jego zatrzymanie. Piłkarz od dziewięciu lat gra z wszczepionym rozrusznikiem serca.
Piłkarz urodzony w Piszu karierę rozpoczynał w miejscowym Zniczu. To w nim w wieku 20 lat zadebiutował w III lidze i po dwóch sezonach na swoim koncie miał 30 goli. Dobrze zapowiadającą się karierę została zastopowana jesienią 2015 roku. Jeszcze w sobotę Świderski zagrał w meczu ligowym, a następnego dnia serce uderzało mu jak szalone. Diagnoza? Wada bloku przewodnictwa przedsionkowo-komorowego.
Od tamtej pory gra z wszczepionym rozrusznikiem - w sercu ma wszczepione dwie elektrody - jedną w przedsionku, drugą w komorze, które w odpowiednim momencie wysyłają impuls. Po rocznej przerwie, w 2016 roku, trafił do III-ligowego Mazura Ełk. Potem grał w Widzewie Łodź, gdzie jego dwa dole w ostatnim meczu sezonu dały awans do II ligi. Występował też na w II lidze w barwach Resovii czy Motoru Lublin.
Od dwóch lat podziwiać można go w Cygańskim Lesie. W premierowym sezonie zdobył 15 bramek, teraz wynik z nawiązką podwoił. Po tak świetnym sezonie król strzelców rozgrywek miał zapytania z Wieczystej Kraków i klubów I-ligowych. Dziś rano Rekord poinformował, że Świderski podpisał dwuletnią umowę.
bak
Oceń artykuł:
88 2Komentarze 35

Klauzula informacyjna ›