Remis w walce o mistrzostwo Polski. Już wiadomo, że potrzebne będą dodatkowe mecze
Niedzielny wieczór nie był udany dla futsalistów Rekord, którzy we własnej hali przegrali drugie starcie z Constraktem Lubawa. Dziś trzecie spotkanie przed którym już wiadomo, że mistrza Polski poznamy najwcześniej w najbliższy weekend.
Goście strzałem w długi róg otworzyli wynik spotkania już w 3. minucie. Wyrównał Artur Popławski, ale Rekord na przerwę schodził przegrywając po tym jak drugiego gola stracił w ostatnich sekundach pierwszej połowy. Po zmianie stron mistrzostwie Polski podwyższyli prowadzenie za sprawą gola Pedrinho.
Odpowiedź gospodarzy była błyskawiczna, a autorem gola dającego nadzieję był Matheus. W końcówce Rekord podjął ryzyko, które nie opłaciło się. Goście w końcowce dwukrotnie trafiali do siatki.
Dziś w Cygańskim Lesie trzy mecz o mistrzostwo Polski. W rywalizacji do trzech zwycięstw - 1:1.
Rekord Bielsko-Biała - Constract Lubawa 2:5 (1:2)
Bramki: Popławski (9'), Matheus (26') - Sendlewski (3'), Mrowiec (20'), Pedrinho (25'), Lopez (38'), Kriezel (40')
Rekord: Nawrat (Iwanek) - Gustavo Henrique, Matheus, Zastawnik, Lutecki, Rakić, Korołyszyn, Budniak, Seidler, Popławski, Kubik, Madeja, K. Pawlus.
bb
Oceń artykuł:
2 7Komentarze 1
Ciężki rok dla Rekordu.

Klauzula informacyjna ›