Podbeskidzie doznało dziś wysokiej porażki z Miedzią Legnica i na dwie kolejki przed końcem sezonu spadło z ligi. Na wyjazdowe spotkanie bielski klub udał się tylko z szóstką piłkarzy rezerwowych. Każdy z nich miał status młodzieżowca.

Z powodu uraz na poniedziałkowy mecz nie pojechał m.in. Bartosz Bida, a za kartki pauzuje Daniel Mikołajewski. Spotkanie od początku układało się gospodarzom, którzy po 12. minutach prowadzili już dwoma golami. Dwie minuty później niespodziewanie kontaktową bramkę strzelił Marcel Misztal, ale w 22. minucie bezpośrednim trafieniem z rzutu wolnego popisał się Iban Salvador.

Miedź podwyższyła przed przerwą po zamieszaniu po rzucie rożnym, a po zmianie stron dwa kolejne gole dla ekipy Ireneusza Mamrota sprezentował swoim niefrasobliwym zachowaniem Matej Senić.

Po raz ostatni bielski klub grał na trzecim poziomie rozgrywkowym w sezonie 2001/02.

Miedź Legnica - Podbeskidzie Bielsko-Biała 6:1 (4:1)
Bramki: Michalik (2'), Bogacz (12', 45'), Salvador (22'), Senić (50' sam.), Mansfeld (75') - Misztal (14')

Podbeskidzie: Procek - Willmann, Senić, Tomasik, Martinaga - Sitek (46. Bernard), Kolenc (60. Zając), Misztal (46. Ziółkowski), Lusiusz (75. Liszka), Banaszewski - Ilicić (75. Kisiel).

bb