Podbeskidzie zakontraktowało bramkarza. Powrót po pięciu latach
Po przejściu testów medycznych półtoraroczny kontrakt z Podbeskidziem podpisał Michal Pesković. 38-latek wraca do zespołu "Górali", w którym występował w sezonie 2014/15.
Pesković na boiskach ekstraklasy wystąpił 184 razy (broniąc barw Cracovii, Korony Kielce, Ruchu Chorzów, Polonii Bytom i Podbeskidzia), notując 48 czystych kont. Z "Pasami" w poprzednim sezonie wywalczył Puchar Polski. Na koncie ma występy m.in. w najwyższych ligach Słowacji, Danii czy Grecji.
W minionym sezonie w barwach Cracovii rozegrał 32 spotkania, notując dziesięć czystych kont.
db
Artykuł wyświetlono 3917 razy.
Oceń artykuł:
24 4
Średnia ocena 4.4/5 dla "Podbeskidzie zakontraktowało bramkarza. Powrót po pięciu latach" bazuje na 28 głosach.
Zobacz również
Komentarze 12
lekarz
super, kolejny grajek na wypłacie miejskiej. pewnie jakieś 20 parę tysięcy miesięcznie . Taką kwotę to można by dać na pomoc szpitali w walce z COVID
Tak bym to widział
Mam przeczucie, że teraz w końcu odpalimy. Peskovic myślę, da spokój z tyłu, tylko brakuje tu choć jednego głównego stopera. Może Rundić odpali? Albo Koscica przesunie trener. Miakuszko podobno robi różnicę na treningach, to może pokaże coś dobrego. W środku pola trzeba podziękować Rzuchowskiemu, Nowaka cofnąć na 8, na 10 Marzec lub Ubbink, a wszystko uzupełni Figiel.
Tosia
Tak będzie nie inaczej... A teraz odejdź od klawiatury i wróć do rzeczywistości. A swoją drogą: po co jakiś nowy trener, Ojrzyński czy inny, skoro mamy wśród nas takiego geniusza taktyki, jak Ty...
kibic
brawo brawo brawo za dobra decyzje!!!!!!!!!!!!!!!!1111
Gghy
Chyba się ktoś pospieszył z tą informacją na stronie klubowej znikła wiadomość
Redhair
@12345 nie znam się, ale sobie pokomentuje. Żenada z Twojej strony. Pozdro.
100%BB
Jak ważna jest to pozycja na boisku można sie było chyba przekonać nie raz w tym sezonie. No i nikt nie może powiedzieć ze Leszczyński nie dostawał szans, bo jednak i na zapleczu teraz w ekstraklasie miał możliwość aby udowodnić, że ma talent i papiery na bramkarza na solidnym ekstraklasowym poziomie. A wobec kontuzji Polacka nie ma bramkarza a ławce. Być może weteran Peskovic w końcu pociągnie w górę rywalizację o 11 meczową.
BBardzoDobrze
Wystarczyły trzy mecze konesera disco polo w pierwszym składzie i trzeba było awaryjnie sprowadzać bramkarza.

Klauzula informacyjna ›