Brede: Za prosto tracimy bramki
- Na pewno pochwały za to, że wyszliśmy na tą drugą połowę mimo grania w dziesięciu i odwróciliśmy losy tego meczu. Minus za to, że nie dowieźliśmy tego wyniku - mówi Krzysztof Brede o meczu z Wigrami Suwałki.
- Dużo dramaturgii, dużo zwrotów akcji, ale to dla kibica, nie dla nas. Nie powinniśmy stracić kontroli nad grą w tak prosty sposób. Do rzutu wolnego, który miał zespół Wigier prowadziliśmy, graliśmy ładnie, składnie, pewnie. Graliśmy na bardzo wycofany zespół, taki jak oczekiwaliśmy, że dzisiaj będzie grał.
- Uczulaliśmy zespół, że będą chcieli kontrować, będą czekali na jedną akcję, żeby nam zagrozić. Nie ustrzegliśmy się błędów, takich prostych, na które nie powinniśmy być ślepi i nie będziemy. Na pewno za prosto tracimy bramki. W szatni porozmawialiśmy o tym, że nerwy i emocje nic nie dadzą. Powiedzieliśmy sobie, że pomoże tylko chłodna głowa i spokój, że potrafimy być zespołem, potrafimy odwracać wynik.
- Byliśmy za mało wyrachowani w niektórych sytuacjach. Piękne bramki zarówno z naszej strony i ze strony Wigier, mam na myśli rzuty wolne. Jeżeli ktoś mówi, że 1 liga jest nudna, słaba i zła - nie zgodzę się z tym. Powinni ludzie dbać o dobre imię tej ligi. Ona naprawdę nie jest nudna.
db
Foto: Jakub Ziemianin/TSP
Komentarze 25
czy ktoś zakupił na święta wędliny firmy Łukosz ?
Życzę Radosnych Świąt
Spór dotyczył głównie, czy dzielić po równo, czy też docenić najlepszych. Wybrano drugie rozwiązanie, by pomóc ekipą walczącym w europejskich pucharach. Tu polska piłka potrzebuje sukcesów.
Pogoń Szczecin za sezon 2017/18 zgarnęła 8,9 mln zł, a przypomnijmy, że zajęła 11. miejsce. Obecnie jest 7. w tabeli i można oczekiwać, że zarobi podobną kwotę. Za rok, gdy nadal będzie w grupie mistrzowskiej, ale nie będzie w pierwszej czwórce - otrzyma ok. 4 mln zł więcej niż obecnie. Gdyby jednak zajęła miejsce 4. to otrzymałaby ok. 18 mln, a za miejsce w trójce - powyżej 20 mln. Mistrz Polski może zgarnąć ok. 30 mln.
Jak podzielono kwotę 225 mln (25 mln kosztuje obsługa telewizyjna rozgrywek)?
- kwota stała do podziału została zmniejszona z 55 proc. do 44 proc. (minimum dla klubu to 6,187 mln)
,,za prosto tracimy bramki"
-Wigry to najsłabszy zespół który grał na naszym stadionie.
- W końcówce meczu jak zwykle pełne gacie strachu i ustawiliśmy autobus
staliśmy wszyscy na polu karnym i jeszcze gościu był nieobstawiony na 3-3.
panie trenerze jest pan mądry itp itd, ale w wywiadach
DZIĘKUJEMY za utrzymanie w I lidze.

Klauzula informacyjna ›