"Piotr Czak zostaje". Klub dementuje pogłoski
Piotr Czak pozostaje kierownikiem pierwszej drużyny "Górali" - komunikat o takiej treści wydał bielski klub. Wczoraj pojawiła się informacja, że Marek Móll przyjął propozycję pracy w Podbeskidziu.
- Wbrew wszelkim spekulacjom Zarząd TS Podbeskidzie SA nie ma planu zakończenia współpracy z Piotrem Czakiem, obecnym kierownikiem drużyny - poinformowało w komunikacie Podbeskidzie. W ten sposób zarząd klubu odniósł się do informacji pojawiających się w przestrzeni medialnej.
Komunikat najprawdopodobniej związany jest z postem jaki wczoraj popołudniu pojawił się w mediach społecznościowych. Na profilu LKS Ligota pojawił się post, w którym poinformowano, że Marek Móll po dwuipółletniej przygodzie zrezygnował z funkcji trenera LKS Ligota i przyjął propozycję z Podbeskidzia.
Jaką dokładnie? Tego nie sprezycowano, ale Móll to były kierownik pierwszego zespołu "Górali" i momentalnie pojawiły się domysły, że wróci do klubu na swoje dawne stanowisko. Został z niego zwolniony decyzją prezesa Wojciecha Boreckiego w lecie 2014, a jego miejsce zajął Piotr Czak.
bak
Foto: Jakub Ziemianin/TSP
Oceń artykuł:
6 7
Klauzula informacyjna ›