Sabala musiał tylko dostawić głowę [SKRÓT]
Podbeskidzie wypracowało sobie kilka sytuacji podbramkowych, ale nie zdołało zdobyć gola w meczu z Garbarnią Kraków. Najlepszą okazję zmarnował uderzając głową Valerijs Sabala.
O meczu pisaliśmy w artykule Kolejny mecz bez błysku. Remis z beniaminkiem.
db
Artykuł wyświetlono 2741 razy.
Oceń artykuł:
3 6
Średnia ocena 2.3/5 dla "Sabala musiał tylko dostawić głowę [SKRÓT]" bazuje na 9 głosach.
Zobacz również
Komentarze 19
Bruno
Napiszcie jak znalesc wywiad z trenerem Brede na weszlofm
Cezar
Tomczyk...wypożyczony z Lecha grał u nas. Strzelił coś?.......napiszcie....bo nie pamiętam, ale po powrocie do Lecha, Zagłębiu Sosnowiec od razu "zapakował" dwie bramy.....ku...rcze...o co tu chodzi...?????!!!!! To w TSP nie strzela a w Lechu tak???!!!!! ......a może "coś" z nami jest NIE TAK....może NASI trenerzy nie potrafią, albo są nieudacznikami, aby wyzwolić w piłkarzach wolę walki i zwyciężania?....
ccc
Dlaczego Sladek i Kolar marnują się w TSPII. Sladek w II w zeszłym sezonie 9 bramek.
Gutierrez
Bo obydwaj Słowacy to zaciąg znienawidzonego przez Rybę Kociana
Wyjątkowy fachowiec w swojej dziedzinie
Przecież masz Goncerza, więc po co narzekać. Po trzech meczach już siedzi na ławce, ale może w końcu odpali...
znawca
TSP gra słabiej niż za Noconia .Jak coś ugramy w Mielcu, to będzie cud
Ale cuda się zdarzają . Tylko oby nie w 34 kolejce.
cvbnm
nasz kapitan i kreowanie akcji,przestan, nie nadaje się tez i jest do wymiany,jako boczny pomocnik powinien tez bramki strzelac a strzelil w stu meczach 2 bramki czas na emeryturke i tyle, żaden z niego przewodnik wręcz przeciwnie ie umie podjąć walki i odpuscza w wielu akcjach. potrzebny od zaraz napastnik i kreatywny pomocnik i stoper.
100%BB
Takich mamy piłkarzy, Sabala z taką grą nie nadaje się nawet na napastnika San Marino. Dopóki Sabala nie poczuje realnego rywala na swoją pozycję będzie grał jak mu się podoba, bo klub de facto nie ma napastników od czasu odejścia Roberta Demjana, i chcąc nie chcąc muszą stawiać na Łotysza w wyjściowym składzie. Ale to wina także dyrektora sportowego, niby wzorce czerpie z Bundesligi, ale jemu samemu daleko do dyrektora sportowego z ekstraklasy niemieckiej.
Klub od razu potrzebuje napastnika i o klasę lepszego rozgrywającego niż ten cały Rakowski. Poza Sierpiną, nie ma kto konstruować akcji i kończyć ich strzałami do siatki rywali, taka smutna prawda.
kibty
nasz kapitanek wszystkie strzaly wali w chmury i probuje ustrzelic jakas jaskolke.
vbn
musial dostawić....ale tego nie zrobil,tragizm. trampkarze lepiej graja i operują pilka niż ci nasi zawodowcy...

Klauzula informacyjna ›