O ekonomii w sporcie. Z udziałem prezesa TSP
Prezes Podbeskidzia Tomasz Mikołajko wziął udział w debacie koła naukowego "Ekonomia Sportu" działającego przy katedrze ekonomii na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach.
Tematem debaty był „Współczesny rynek sportu w Polsce: szanse i wyzwania”. W dyskusji udział wzięli przedstawiciele biznesu sportowego m.in. prezes Podbeskidzia Tomasz Mikołajko, prezes spółki Stadion Śląski Krzysztof Klimosz, dyrektor sportowy MKS Dąbrowa Górnicza Marcin Cieńciała, wiceprezes PZLA Grzegorz Sobczyk, dyrektor zarządzający spółką Górnik Zabrze Piłka Ręczna Artur Jankowski oraz kierownik działu sprzedaży GKS Katowice Bartosz Malaka.
Moderatorem debaty był dr Artur Grabowski z Katedry Ekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Celem spotkania było zapoznanie uczestników z funkcjonowaniem profesjonalnego sportu na przykładzie różnych dyscyplin. Debata stanowić ma ponadto formę podsumowanie pierwszego roku działalności Koła Naukowego „Ekonomia Sportu”, którego opiekunem jest dr Artur Grabowski.
db
Oceń artykuł:
2 8Komentarze 33
"(...) Natomiast problemy natury finansowej, które ciągną się od dwóch lat, stawiają pod znakiem zapytania kontynuację tej współpracy. (...)"
"(...) Z żadnym prezesów TS Podbeskidzie w minionych latach nie mieliśmy żadnych kłopotów finansowych czy organizacyjnych, począwszy od prezesa Jerzego Wolasa, a skończywszy na prezesie Wojciechu Boreckim. Prezes Mikołajko w towarzystwie dyrektora finansowego Tomasza Łacioka lub dyrektora sportowego Andrzeja Rymarskiego (pisownia oryginalna za tygodnikiem - dodał LPD) na spotkaniu z działaczami naszego klubu obiecywał, że wszystkie sprawy natury finansowej zostaną uregulowane. Daliśmy temu parokrotnie wiarę, ale niestety terminy i obietnice nie zostały dotrzymane. Na tych spotkaniach prezes Mikołajko przedstawiał plany na kolejne lata współpracy pomiędzy naszymi klubami (...)".
Proszę jednak spojrzeć na sprawę w szerszym kontekście. Facet mimo wszystko jest niezłym marketingowcem i wie, że jego przyszłość niepewna. Czyli musi szukać nowej roboty a wynikami przecież nie może się pochwalić. Czy w tych okolicznościach taka konferencja to nie jest idealny sposób na promocję swojej osoby po to by znaleźć sobie inną przystań do zakotwiczenia?
Świat stanął na głowie . To już naprawdę jest nudne. Wszyscy czekamy na jedną wiadomość. Decyzje która powinna być podjęta już dawno temu
Myslałem że prezesura pana Mikołajki, będzie sie opierać na odbudowie i zbudowaniu zupełnie nowego sponsoringu w Podbeskidziu, którzy będą motorem napędowym do odbudowy siły i jakości prezentowanej potem na boisku. A choćby dlatego żeby nadepnąć na odcisk wielkim i możnym w naszej ekstraklasie. Czas pokazał że stało się zupełnie inaczej.
"Zobowiązania krótkoterminowe - 3,22 mln zł
w tym przeterminowe - 1,8 mln zł"

Klauzula informacyjna ›