To był najsłabszy mecz w rundzie
Podbeskidzie poniosło wysoką porażkę z GKS-em Katowic i zakończyło serię jedenastu spotkań bez porażki. - Zagraliśmy najsłabszy mecz w rudzie - podsumował trener Adam Nocoń.
- Moja drużyna nie przypominała dzisiaj zespołu, który nie przegrał jedenastu meczów z rzędu, nie przypomniała też zespołu, który tracił tak mało bramek. Uważam, że to moment zastanowienia dlaczego tak się stało. Uważam, że GKS zagrał bardziej agresywnie, było widać dużą determinację. U nas nie było widać tak dynamicznej gry, nie było takiej agresywności i mobilności naszych piłkarzy. W pierwszej połowie jakoś jeszcze funkcjonowaliśmy. Postraszyliśmy tylko na początku akcją Tomczyka, który był faulowany. Poza tym, ogólnie jako drużyna funkcjonowaliśmy bardzo źle. I w drugiej linii i w obronie, i w efekcie w ofensywie nie stwarzaliśmy praktycznie żadnych sytuacji. Nie muszę dodawać, że GKS wygrał dziś zasłużenie.
- Taką diagnozę trzeba postawić dopiero po zastanowieniu się dlaczego tak się stało. W tej rundzie nie zagraliśmy żadnego wyraźnie słabszego meczu, graliśmy bardzo równo. Nie graliśmy może wybitnych spotkań, ale graliśmy równo, a to spotkanie na tle pozostałych wyraźnie nam nie wyszło.
db
Foto: TSP
Komentarze 33
szczególnie psychicznie, bo nie można wymagać od zespołu naraz dwóch rzeczy
walki o awans i walki o utrzymanie.
göralowi z jajami a nie Noconiowi
Np.Kłusek
tylko uznany trener
ps Był taki nasz trener Brosz, ale wybrał Górnik.
Teraz seria takich spotkan przed nami tzn przed wami :)
Najgorsza ekipa od początku TSP

Klauzula informacyjna ›