Kolejny "rezerwista" odchodzi. Umowa rozwiązana
Marcin Sierczyński nie jest już piłkarzem Podbeskidzia. Jak poinformował klub, podpisana pół roku temu umowa z zawodnikiem została rozwiązana za porozumieniem stron.
27-letni obrońca jesienią wystąpił w pięciu spotkaniach w pierwszej lidze. Zimą decyzją szatabu szkoleniowego wraz z kilkoma innymi piłkarzami pierwszej drużyny został przesunięty do rezerw, gdzie nie miał szans na regularną grę. Dziś rozwiązana została umowa Marcina Sierczyńskiego z bielskim klubem.
Wcześniej swoją umowę z Podbeskidziem rozwiązał również Krystian Kujawa, a do Stali Mielec został sprzedany Szymon Sobczak. Z drugą drużyną wciąż trenują Mariusz Magiera i Tomasz Podgórski.
db
Foto: TSP
Artykuł wyświetlono 2037 razy.
Oceń artykuł:
6 0
Średnia ocena 5/5 dla "Kolejny "rezerwista" odchodzi. Umowa rozwiązana" bazuje na 6 głosach.
Zobacz również
Komentarze 6
w trawie piszczy
"Rezerwiści" odchodzą, (z)marnowane , MIEJSCOWE talenty też? Wieść niesie, że Szymański - na szczęście - wraca (?) do Rekordu. Tylko dlaczego zmarnowano chłopakowi 1,5 roku? I co na to rozrzutny darczyńca nie swojej kasy, którego celem miało być - podobno - promowanie talentów z regionu Podbeskidzia? Czas albo rozwiązać ten bajzel albo zmienić nazwę i sponsora, np. "Mizerny Kopacz Gleby" albo przeznaczyć pieniądze dotychczas wyrzucane w błoto na szkolenie dzieci i młodzieży. Na pewno nie na zaciąg kolejnych, leniwych werbusów.
Leo Johnson
Kupuję od faceta 5 letni samochód, którego właściciel wychwala pod niebiosy. Chociaż widzałem jak rozkraczył się nim na drodze a sąsiad właściciela powiedział mi, żebym broń Boże go nie brał. Jednak biorę nie mały kredyt, na krótki okres, z wysoką ratą, który spłacam co miesiąc. Czasem z poślizgiem, ale płacę.
Ubezpieczam , wynajmuję miejsce parkingowe, daje w łape facetowi na przeglądzie itd.
Tymczasem furę stawiam pod domem, bo co wyjadę to wracam na lawecie niczym Alfą.
Więc spłacam ostatnią ratę i oddaję za free mój wymarzony pojazd.
Analogia i wszelkie podobieństwo do polityki kadrowej przypadkowe.
Kibic93
Jedno się nie zgadza, Siara przyszedł do nas za darmo.
przyspawany
rozwiązanie jest skutkiem jego zakontraktowania latem. kto za to odpowiada prezesie?

Klauzula informacyjna ›