Sladek na wylocie. Kolar wraca do gry
Podbeskidzie będzie dążyło do rozwiązania kontraktu z Peterem Sladkiem - poinformował klub na wczorajszym spotkaniu z kibicami. Do treningów z zespołem powróci Lubos Kolar.
28-letni Peter Sladek oraz jego rówieśnik Lubos Kolar do Podbeskidzia dołączyli w styczniu tego roku. Pierwszy z nich wiosną w barwach bielskiego klubu rozegrał tylko 150 minut i latem trafił na wypożyczenie do słowackiej ekstraklasy. Klub poinformował wczoraj, że prowadzone będą próby rozwiązania jego umowy.
Do treningów po bardzo poważnym urazie zerwania więzadła krzyżowego w kolanie powraca Lubos Kolar. Drugi ze słowackich piłkarzy jeszcze nie zdążył zadebiutować w barwach klubu.
Jak poinformował w trakcie spotkania z kibicami prezes Tomasz Mikołajko, sprowadzenie słowackich piłkarzy w "pakiecie" było koniecznością, a za transfer miał odpowiadać trener Jan Kocian.
bak
Foto: TSP
Oceń artykuł:
2 0Komentarze 14
Ja tylko chcę ci zwrócić uwagę na dwulicowość Kocjana : on jak sprowadzał w pakiecie Kolara ze Sladkiem to było OK , natomiast jak do klubu przyszedł w pakiecie Sobczak z Wiktorskim to już krzyczał o nieprawidłowościach.
Ten gość ma mentalność Kalego i tyle.
"Trener Jan Kocian pozostanie na trenerskiej ławce w Bielsku w przyszłym sezonie?"
odpowiadał:
" – Nie ma takiej opcji, żeby go u nas nie było. Musiałby chyba przyjść Bayern Monachium i wykupić go za grube miliony (uśmiech). Poważnie: trener ma ważny kontrakt i z mojej strony nie widzę powodów, aby go zrywać."
I dalej pyta dziennikarz:
"Można wywnioskować, że bardzo pan słowackiemu trenerowi ufa. Zgadza się?"
Pan Prezes odpowiada:
"– Początek pracy trenera nie był genialny, ale od kiedy jest, już od pierwszego dnia widać było efekty jego pracy. Zdobywamy coraz więcej punktów i mamy wizję, która jest moim zdaniem bardzo dobra. Od kiedy jestem w klubie, szukam stabilizacji w dziale sportowym. Wiem, że każda koncepcja potrzebuje czasu i my ten czas trenerowi damy."
Cały wywiad dostępny jest w internecie.

Klauzula informacyjna ›