Jodłowiec w Podbeskidziu? Piłkarz dementuje
Tomasz Jodłowiec wzmocni zimą Podbeskidzie? Taką informację podał dziś katowicki "Sport". Rozmowy potwierdził dyrektor sportowy Andrzej Rybarski. Piłkarz wszystkiemu jednak zaprzecza.
Wiadomość o możliwym przejściu Tomasza Jodłowca do Podbeskidzia podał katowicki "Sport". Informację potwierdził dyrektor sportowy Podbeskidzia. - Odbyły się już pierwsze nieoficjalne rozmowy. Osobiście w nich nie uczestniczyłem, ale dostałem informację z dobrego źródła - potwierdził Andrzej Rybarski.
Sam zawodnik w rozmowie ze sport.pl wszystkiemu zaprzecza. - Nic nie wiem. Menedżera nie mam, a ze mną nikt się nie kontaktował - przyznał Jodlowiec, który w Legii zarabia ok. 100 tysięcy złotych miesięcznie. Zdaniem serwisu, Podbeskidzia nie stać na taką pensję, ale kontrakt może sfinansować sponsor.
db
Oceń artykuł:
2 7Komentarze 42
Prywatny klub - nie mam nic do sposobu zarządzania.
Miasto jest większościowym udziałowcem a to już nie to samo.
Nie powiem publicznie gdzie to mam, taka mała satysfakcja, chociaż wypadało by dosadniej powiedzieć o tym co dzieje się w klubie.
Gdyby to cokolwiek zmieniło w sposobie zarządzania klubem ....
Jest jeszcze druga dopuszczalna możliwość. Przyszedł dyrektor na rozmowę do prezesa. Ten siedział w szafie i rozmawiali sobie przez zamknięte drzwi. Jeden się pyta: kto na rynku jest wolny? Pada odpowiedź, że Stokowiec. Zniekształcenia w odbiorze wywołane zamkniętymi drzwiami spowodowały, że drugi zrozumiał Jodłowiec i ta wersja poszła do mediów.

Klauzula informacyjna ›