- Ciężko to mówić, ale dziś wygrał antyfutbol. Podbeskidzie grało prostą piłkę, cofnęło się i zamurowało własną bramkę. Drugi gol to strzał życia - żali się trener Miedzi Legnica.

- Jesteśmy rozczarowani wynikiem, chociaż nie można nam odmówić chęci walki i zaangażowania, aby zmienić rezultat. Ciężko to mówić, ale dziś wygrał antyfutbol. Podbeskidzie grało prostą piłkę, cofnęło się i zamurowało własną bramkę. Drugi gol to strzał życia zawodnika zespołu gości i było praktycznie po meczu. My natomiast mieliśmy wiele prób, dwie poprzeczki, ale nic nie chciało wpaść do siatki.

- Niestety, taki jest futbol. Dziś to goście zdobyli dwie bramki i wygrali. My musimy teraz w tym tygodniu, na spokojnie popracować nad tym, co jest solą piłki nożnej, czyli skutecznością - żali się Dominik Nowak, trener Miedzi Legnica

Foto: TSP

db