Były mniejszościowy akcjonariusz Podbeskidzia chciał pozostać sponsorem bielskiego klubu. Deweloper za reklamę oferował 500 tys. zł - pisze b. wiceprezes "Górali".

- Z tego co się orientuję, to Murapol z szacunku dla klubu i kibiców chciał pomóc TSP i zaproponował umowę reklamową za 0,5 mln. Odrzucono. W proces decyzyjny nie chcę wnikać. Chodziło mi tylko o to, że Murapol nie chciał zostawić klubu bez wsparcia, żeby być fair - napisał w mediach społecznościowych Jarosław Matusiak, który w latach 2014-15 zasiadał w zarządzie bielskiego klubu.

Według naszych informacji, zgody na podpisanie nowej umowy reklamowej nie wydał większościowym udziałowiec piłkarskiej spółki (miasto Bielsko-Biała). Murapol sprzedał 35 proc. swoich udziałów w Podbeskidziu firmie Łukosz.

bak