Dobry prognostyk
- Fajnie, że udało nam się wygrać. Rozegraliśmy z pewnością kolejny pożyteczny test-mecz, choć wiadomo rywal był słabszy niż nasi ostatni sparingpartnerzy - mówi Łukasz Sierpina.
- Pierwsza połowa w naszym wykonaniu wydaje mi się, że rozegrana bardzo dobrze. Szkoda tylko niepotrzebnych strat przy rozgrywaniu piłki na naszej połowie bo praktycznie tylko po tych błędach nasz rywal stworzył sobie okazje do strzelenia bramki. Moim zdaniem mecz zdecydowanie pod nasze dyktando, na boisku cała drużyna wiedziała co ma grać i to było zdecydowanie widać. Fajnie, że do szatni udało nam się schodzić z dwubramkowym prowadzeniem.
- Nasz obóz dobiega już końca. Wiadomo schodzimy także z obciążeń, więc nasze nogi są już trochę lżejsze, co przede wszystkim można było zobaczyć przy atakach oskrzydlających, po których na dodatek padły dwie bramki. Oczywiście niektóre rzeczy należy jeszcze poprawić i do końca skupić się na treningach bo już w przyszłym tygodniu czeka nas mecz pucharowy.
Foto: TSP
db
Komentarze 39
@ taka prawda -( jeżeli to dla ciebie ma znaczenie)- to prawda dowiedziałem się od ciebie, a że później całe pomyje spadły na mnie to już nieistotne.
Gorzej że jest źle i to mnie martwi!!!
mironowi chodzi o goscia co cytowal tutaj artykuły ksh, a nie mial racji i nie docieraly do niego argumenty ze Murapol moze dzieki zapisom w regulaminie spolki wszystko zablokowac. podawal chlopina jakies argumenty ze uchwala rady nie jest opublikowana w monitorze polskim i dlatego nie ma kapialu wiekszego hahahaha
Wszystko o co mógłbym zapytać jest jasne: z Murapolem mieliśmy rację, pieniędzy w klubie nie ma bo to tematy powiązane. A zarobki prezesa to w tej chwili temat drugo jak nie trzeciorzędny.
Niestety jest źle i nawet nie jest to wina prezesa tylko układów którymi podlega.
P.S> niecierpliwie czekam co mają do powiedzenia palacz i inni...
hahaha, leze i kwicze
nie zmienia to jednak mojej oceny co do sensowności organizowania dodatkowego spotkania z kibicami, skoro dzień później i tak takie spotkanie się odbywa.
@kibic - powiedz mi co mam zrobić jak ewentualnie stanę z prezesem oko w oko: wyzwać go na pojedynek? tylko na co? na kopie? pistolety? czy sikawki wielkanocne?
@palacz- widać albo jesteś jeszcze bardzo młody( lub młoda) albo zwyczajnie życie nie nauczyło cie jeszcze pokory, skoro w stosunku do innych ludzi używasz sformułowań typu "podrzędny"- jako ze usiłujesz mnie tym dotknąć , celując zresztą na ślepo, to powiem ci że mnie to nie rusza , a świadczy tylko o tobie.
Piszecie że nie mam odwagi, no cóż, tego nie mnie oceniać, natomiast odbiję piłeczkę: czemu wy nie zarejestrujecie nicku?
I jeszcze jedna ciekawostka: czemu mnie i innych którzy częściej lub rzadziej coś skrytykują, atakują ludzie którzy pisząc używają tych samych sformułowań? symbioza w myśleniu? czy przykłady udanego klonowania? ot zagadka.
Nie rozumiem sensu organizowania spotkania z kibicami, z ograniczoną liczbą osób i koniecznością wcześniejszego i rezerwowania miejsca, a co za tym idzie koniecznością zarejestrowania się w internetowym systemie sprzedaży biletów. Czy na pewno chodziło tylko o pojemność sali konferencyjnej?
Przecież można było to zrobić dzień później, przed albo po prezentacji drużyny, bez ograniczeń ilościowych i procedury zgłoszeniowej, prawda?
powiedz mi w ktorym polskim miescie klub sam sobie wybudowal stadion. chybiony sttrzal. probuj dalej

Klauzula informacyjna ›