Wczorajszy mecz był siedemnastym spotkaniem Podbeskidzia pod wodzą Jana Kociana. Gdyby zsumować tylko ten okres pracy bielski zespół byłby w tym momencie na podium.

Jan Kocian na początku października zastąpił w Bielsku-Białej Dariusza Dźwigałę. W momencie gdy przejmował zespół Podbeskidzie zajmowało jedenaste miejsce w tabeli i miało spory problem z wygraniem spotkania na własnym stadionie. Pod wodzą słowackiego trenera bielska drużyna rozegrała wczoraj siedemnaste spotkania. Zdobyła w nich 31 punktów, co daje średnią nieco ponad 1,8 pkt na spotkanie.

Od momentu przejęcia drużyny przez Słowaka zespół z Rychlińskiego tylko dwa razy zaznał goryczy porażki (mecz z Olimpią Grudziądz i Wigrami Suwałki). Dzięki temu w umownej tabeli "Podbeskidzia Kociana" zajełoby trzecie miejsce za Sandecją Nowy Sącz i wspomnianą Olimpią (ta ma jedno spotkanie rozegrane więcej, ale jej przewaga wynosi pięć punktów).


źródło: 90minut.pl

db