Sympatycy bielskiego klubu przygotowali transparent ze słowami otuchy dla Roberta Demjana, ale mieli duży problem... z jego wniesieniem na trybuny oraz wywieszeniem na płocie.

Słowacki napastnik w ostatnim czasie nie może liczyć na regularną grę. Zdaniem katowickiego "Sportu", taka sytuacja ma związak z klauzulą jaką Robert Demjan ma w kontrakcie. W przypadku gdy zawodnik przekroczy określoną w umowie ilość minut na boisku, jego umowa z Podbeskidziem zostanie automatycznie przedłużona.

Taka sytuacja nie podoba się kibicom, którzy na mecz z Miedzią przygotowali transparent z napisem - "Demi jesteśmy z Tobą". Ku zaskoczeniu, bielscy kibice mieli problem z jego wniesieniem na trybuny. Jak informuje "Sport", ostatecznie dostali zgodę kierownika ds. bezpieczeństwa, ale... nie mogli powiesić go na trybunach. Ostateznie transparent został rozłożony na krzesełkach.

db