Wraz z końcem sezonu wygasa kontrakt Roberta Demjana z Podbeskidziem. 35-letni napastnik wiosną nie może liczyć na zaufanie trenera, który stawia na innych zawodników.

Ikona bielskiego klubu wiosną na murawie pojawiła się tylko dwukrotnie, wchodząc z ławki na kilka minut pod koniec spotkania. Demjan przegrywa rywalizację z Nerminem Haskiciem i Szymonem Lewickim, którzy imponują formą i są skuteczni.

Po sezonie wygasa umowa króla strzelców ekstraklasy sezonu 2012/13. Kontrakt zakłada automatyczne przedłużenie w przypadku rozegrania przez piłkarza 1800 minut. Na siedem kolejek przed końcem licznik Demjana zatrzymał się na liczbie 1619 minut.

db