Wykorzystali jedyną okazję
- Na pewno nie weszliśmy w to spotkanie. Nie wychodziły nam zarówno ataki, gra pressingiem jak i gra w obronie, przez co rywale mieli dwie 100% sytuacje - mówi Jan Kocian.
- Nie pamiętam dokładnie który z wielkich trenerów mówił, że w piłce nie ma logiki, ale dziś to się potwierdziło. Na pewno nie weszliśmy w to spotkanie „prawą nogą”. Nie wychodziły nam zarówno ataki, gra pressingiem jak i gra w obronie, przez co rywale mieli dwie 100% sytuacje. W przerwie skorygowaliśmy naszą taktykę i ustawienie przez co w drugiej połowie wyglądaliśmy już lepiej.
- Mimo to wciąż nie stwarzaliśmy sobie okazji do zdobycia gola, właściwie tylko raz poważnie zagroziliśmy Wiśle i właśnie wtedy udało się strzelić bramkę. Te trzy punkty są najważniejsze i to nas bardzo cieszy, zwłaszcza po tak trudnym starciu. Przed nami ciężki mecz z Miedzią Legnica i szykujemy się do niego tak aby zdobyć kolejne punkty.
Foto: TSP
db
Artykuł wyświetlono 2696 razy.
Zobacz również
Komentarze 27
bodek
W odpowiedzi papie smerf: Janota w Holandii rozegrał 96 meczy strzelił 16 bramek; niestety potem było tylko gorzej po powrocie do Polski wszystkiego strzelił 6 bramek wszystkie w barwach Korony, ostatnią w meczu ligowym -30.09.2013 r. , ani w Górniku ani w Podbeskidziu bramki nie ma. Bilans jak dla ofensywnego pomocnika rewelacyjny - brak bramki 3 i pół roku.Dalej uważasz że to dobry piłkarz, warty pieniędzy które klub i miasto na niego wykłada? Wbrew temu co piszesz, nikt nie ocenia go przez pryzmat niestrzelonego karnego tylko całokształtu osiągnięć. A co do leczenia kompleksów- mam na tyle dużo lat że ich już leczyć nie muszę, ani nikomu nic nie muszę udowadniać, po prostu znam swoje miejsce w szeregu, co nie znaczy że nie mogę głośno pisać o tym co w moim mniemaniu jest złe.
Bruno
Bodek masz racje.Byly tez wysokie zwyciestwa przed wejsciem do EX.Przyznasz jedna k,ze z "przecietna" jeden gol na mecz w lidze niczego sie nie zwojuje.A tak jest teraz.In to nawe przy tym odtrambianym sukcesie,ze gramy z tylu na zero.Pozdrawiam
bodek
Jak widzę, prawie wszyscy na forum rozumieją problem, prócz jednego pana,@Bruno z tym wyraźnym zwycięstwem to nie było tak źle - choćby 4:0 z Jagiellonią u siebie, ale fakt to było dość dawno.
kibic1
@papa smerf, Chmiel też był 3-4 lata temu dobrym piłkarzem, a co z niego zostało? Deja nigdy nie był dobry więc tu nie ma problemu.
XPXP
@Bruno 10/10 , w czasie gdy Janota robi czwarte kółko na środku boiska i 4x traci piłkę, bo się zakiwał sam ze sobą, klasowy pomocnik 4x uruchomi napastników i stworzy tym samym 4 szanse na zdobycie bramki. Ale przecież nie ma tragedii, powie potem, bo jest remis i zero z tyłu. To jego problem mentalny. Minimalistyczna mentalność spadkowicza- obronić się, przetrzymać piłkę jak najdłużej, co tam wygrywanie, przecież nie przegraliśmy więc o co chodzi!?
Bruno
Dla pogodzenia wszystkich w temacie "Janota".Prosze spojrzec w tabele.Pod wzgledem ilosci strzelonych bramek PBB jest praktycznie na samym koncu.A przeciem mamy dobrych w porownaniu z innymi druzynami napastnikow.Dlaczego wiec oni nie zdobywaja bramek.?Dlaczego nasza gra jest wzglednie przyzwoita do 1-tki przeciwnika i na tym koniec.Mysle,ze powodem wlasnie jest slaba ofensywna gra naszych pomocnikow ,I to wszystkich,tych grajacych z przodu.Oni po prostu nie istnieja jako fomacja spierajaca atak.I to jest glowna bolaczka PBB.Brak wyrazistej postaci jak kiedys w osobie np.Patejuka.I nie jest wazne,czy ktorys z nich technicznie jest dobry czy tez nie.Po prosty ich nie ma,oni nie istnieja czego dowodem jest bardzo skromna ilosc strzelonych bramek.I to nawet u siebie tym najslabszym.Kiedy to bowiem wygralismy mecz zdecydowanie kilkoma bramkami.W III lidze?Pozdrawiam
trytytyty
no, to akurat świadczy, że był dóbr, a nie, że teraz jest. pudło smerfie...
papa smerf
O tym że Janota jest dobrym piłkarzem świadczy prawie 100 występów i kilkanaście strzelonych bramek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Holandii ,ale co tam ,zdaniem osobników pokroju bodka to żadne osiągnięcie ,potrafią tylko narzekać i biadolić i leczyć swoje kompleksy na forum.
Bialanin
@papa smerf, jeśli TSP ma się zadowalać remisami i miejscem 10 w 1 lidze to Janota ze swoim "nic się nie stało" i kółeczkami w środku boiska jest w sam raz. A swoją drogą to zastanawiałem się skąd się biorą tacy fachowcy, którzy nam go tutaj sprowadzili. Widzę, że jednak takich nie brakuje. Szkoda tylko, że nie płacą mu kontraktu z własnej kieszeni.
bodek
@papasmerf - co prawda nie ma sensu z tobą dyskutować, bo i tak wygrasz doświadczeniem, ale o tym że Janota to bardzo dobry piłkarz to słychać od dawna tylko jakoś tego nie widać, ja się nie znam ale w Polsce są sami ignoranci, bo w żadnym klubie do tej pory tego nie zobaczyli , dlaczego wyjaśniłem wcześniej ( pisząc o ignorantach miałem na myśli wszystkich prócz ciebie, bo ty fachowiec widzisz tą wielkość)
BBTS
Mnie sie wydaje,ze nasz trener do teraz zajmowal sie budowa,czy jak kos woli przebudowa naszej obrony i teraz zacznie naprawiac pomoc i atak.Przypuszczam wiec ze w tych formacjach beda jakies przesuniecia,pojawia sie zmiennicy z rezerw.Tak by juz od nastepnego sezonu skonczyly sie zakupy na wielka skale,a nastapil czas na budowanie ducha druzyny.Druzyny ktora chcialaby awansowac.A tego nie mozna wymagac od pilkarzy "nowoprzyjetych",dopiero zzywajacych sie ze soba.O tym nalezy takze pamietac myslac o grze w EX.
papa smerf
Janota jak na Podbeskidzie to bardzo dobry piłkarz,karnych nie strzelali Messi,Ronaldo, Deyna,i wielu lepszych od Janoty,skoro Kocjan stawia na Janotę to widzi w nim potencjał,może tak bialanin i bodek pochwalicie się swoimi osiągnięciami zawodowymi i sportowymi,jeżeli je macie w co śmiem wątpić, bo tutaj pokazujecie swoje kompleksy i fobie niespełnionych samców alfa ,panowie więcej optymizmu.
bodek
@bialanin- błędy są ludzkie, a co do przydatności obu panów to tak naprawdę mamy to samo zdanie
Bialanin
@bodek oczywiście, przepraszam, słownik pisze po swojemu :-)
Bialanin
@bolek, nie odbieram Janocie umiejętności tylko uważam, że tak grający sam dla siebie jest zupełnie nieprzydatny, a nawet szkodliwy dla drużyny. Zgadzam się, że to minimalizm i problemy charakterologiczne są przyczyną jego zachowania na boisku i jeśli dotąd tego nie zmienił nie zagrzewając miejsca z tych samych przyczyn w żadnym zespole uważam, że nie jest już zdolny do innego podejścia do swej pracy, a tym samym nie jest nam potrzebny. Deja się zwija jako piłkarz. Obecnie nawet nie da rady unieść ciężaru gry nawet w 4 lidze. Też nieprzydatny u nas. Marnowane pieniądze.
bodek
Przyłączę się do chóru; Nie piszcie że Janota nie ma umiejętności, bo je ma, tylko ma problem z ego i tym by mu się chciało, dlatego nigdy nie będzie naprawdę dobrym piłkarzem. Gdyby miał w głowie to co Glik, Krychowiak nie mówiąc o Lewandowskim i ich podejście do zawodu, byłby piłkarzem przez duże "P" i być może gwiazdą europejskiej piłki. A tak jest tylko krajowym kopaczem i to nie z górnej półki. Deja niestety z roku na rok regres, potracił nawet to czym kiedyś imponował czyli strzał z dystansu. Nic nie rokuje by miało być lepiej, dlatego i dla niego i dla nas, lepiej będzie gdy to będzie jego ostatni sezon w Bielsku.
Bialanin
Janota robi kółka na środku boiska i kiwa się sam z sobą spowalniając każdą akcję, w której nieopatrznie ktoś poda mu piłkę, nie mówiąc o tym, że celność i przegląd sytuacji na boisku ma jak u przeciętnego juniora z ligi wojewódzkiej. Deja przewraca się o własne nogi albo bezsensownie fauluje przed naszym polem karnym. Celność strzałów i przegląd sytuacji jeszcze gorsza niż u Janoty. Do tego mentalność "nic się nie stało!" Janoty i zero kondycji oraz brak powietrza po 10 minutach gry Deji. Nie wiem po co nam wyrzucanie kasy na wysokie kontrakty tych nieprzydatnych drużynie słabych zawodników? !

Klauzula informacyjna ›