Cieszą się z wygranej
- Fajnie, że udało się wygrać z tak trudnym przeciwnikiem jakim jest GKS Katowice. Na wyjazdach ostatnio nam nie szło, ale w końcu się udało - mówi autor decydującej bramki.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z osiągniętego rezultatu. Cieszę się, że gdy wejdę na boisko mogę pomóc drużynie w realizacji celu i zdobyciu upragnionych trzech punktów. Moim zadaniem jest strzelanie bramek i ostatnio ta sztuka udaje mi się co napawa optymizmem. Gieksa to dobry zespół, w końcu walczy o awans. Ważne jest to co wpadnie do sieci, a nie obraz gry. Wiedzieliśmy, że GKS to dobra drużyna i tanio skóry nie sprzeda, byliśmy na to przygotowani, cieszymy się z trzech punktów - dodaje Szymon Lewicki.
Foto: TSP
db
Artykuł wyświetlono 1894 razy.
Zobacz również
Komentarze 8
LPD
Wczoraj uważnie oglądałem Wigry z Arką. Przypomniały mi się nasze mecze z Lechem, też w 1/2 PP. Tak grające Suwałki mają spore szanse na awans.
Bruno
LDS-a ja bym walczyl do konca.Nawet o 3-4 miejsce teoretycznie nie dajace awansu.Dlaczego? A no my przeciezm jestesmy katolickim krajem wiec cuda sa nam nie dziwne.Imoze do takiego cudu dojsc np.gdy spadac bedzie Craksa,Slask czy jakas inna markowa druzyna.Co o tyum sadzisz?Pozdrawiam
LPD
GKS wygrał zaległy mecz ze Zniczem. Tym samym mamy siedem punktów (a w zasadzie do GKSu osiem) do pozycji dającej awans. Pozostaje 10 kolejek. Wg. mnie nie ma najmniejszych szans. Może gdyby nie fra-jerskie remisy z Chojnicami i Stomilem?! Za dużo gdybania.
gość
@może być ciężko, z takimi drużynami marzący o EX powinni wygrywać w nocy, bez halogenów :)
może być ciężko
Ja bardziej obawiałbym się Znicza niż ostatnio Stomilu.
BB fan
A ja ciągle jeszcze mam nadzieję.. Chociaz wiem czyją ona jest matką
pracować a nie wywiady
Jak się będą tak cieszyć przez tydzień - to już wiadomo jak wypadnie następny mecz.

Klauzula informacyjna ›