- Wygraliśmy ważny mecz. Zwycięstwo na trudnym terenie z  dobrze zorganizowanym rywalem cieszy. Dobrze przygotowaliśmy się taktycznie do tego spotkania - mówi Jan Kocian.

- Moi piłkarze kapitalnie wypełniali założenia taktyczne i niwelowali atuty katowiczan samemu przy tym grając dobrą piłkę. Nasza taktyka sprawdzała się do 75 minuty, wtedy po stronie GKSu na boisko wszedł Lebedyński i Prokić - ofensywni zawodnicy - i zmienili obraz gry, gospodarze grali jeszcze bardziej ofensywnie przez co musieliśmy zmienić nasze nastawienie. Brawa dla zespołu, że dał radę. Cieszę się, że Lewicki kolejny raz wchodząc z ławki zdobywa bramkę, nie jest tylko jokerem, jest dla mnie bardzo ważnym graczem. Musimy się cieszyć z dzisiejszych trzech punktów, ale to zwycięstwo trzeba potwierdzić pokonując u siebie drużynę Znicza.

Foto: TSP

db