Szymon Lewicki uratował honor Podbeskidzia, które zremisowało z Chojniczanką Chojnice. Punkt z liderem mógłby cieszyć, gdyby nie fakt, że goście 70 minut grali w przewadze.

Po dwudziestu minutach boisko opuścił Paweł Zawistowski, który otrzymał czerwoną kartkę za faul na Tomaszu Podgórskim. Dziesięć minut później zespół Jana Kociana stworzył sobie pierwszą groźną akcję do objęcia prowadzenia. Pod bramką gospodarzy Nermin Haskić był bliski wpakowania piłki do bramki po podaniu Roberta Gumnego. W odpowiedzi gola strzelili piłkarze Chojniczanki. Po wrzutce z rzutu wolnego Rafała Leszczyńskiego pokonał uderzeniem głową Jacek Podgórski.

Po zmianie stron błąd defensywy miejscowych wykorzystał Szymon Lewicki, ale na więcej nie było stać tego wieczora grającego w przewadze Podbeskidzie. W tej sytuacji trudno uznać za sukces punkt w walce z liderem zaplecza ekstraklasy.

Chojniczanka Chojnice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (1:0)
Bramki: Podgórski (45') - Lewicki (51')

Chojniczanka: Budziłek - J. Podgórski, Kieruzel, Biernat, Pietruszka - Biskup (71. Jakóbowski), Zawistowski, Grzelak, Niedziela (82. Kosakiewicz), Rybski - Mikołajczak.

Podbeskidzie: Leszczyński - Gumny, Moskwik, Magiera, Malec - Hanzel, Sierpina, Janota, T. Podgórski (82. Jaroch) - Haskić, Lewicki (82. Demjan).

Foto: TSP

db