Mikołajewski w Tychach
Lechia Gdańsk wypożyczyła Daniela Mikołajewskiego do... GKS-u Tychy. Były pomocnik Podbeskidzia ostatecznie wzmocni ligowego przeciwnika bielskiej drużyny.
18-letni młodzieżowy reprezentant Polski, który kilka dni temu został piłkarzem Lechii Gdańsk, trafił do tyskiego klubu na zasadzie półrocznego wypożyczenia.
W rundzie jesiennej Mikołajewski rozegrał 11 spotkań w barwach Podbeskidzia.
Foto: GKS Tychy
db
Artykuł wyświetlono 3904 razy.
Zobacz również
Komentarze 26
nnn
@Znawca To Lis był z Poznania.Leszczyński trafił z Piasta.Pochodzi z Warszawy.
Znawca
Leszczynski chwali Gumnego bo jest z Poznania tak jak on!Ziomy trzymaja sie razem!Tak jak Kocjan sprowadza slowakow!Spadek murowany!
nnn
I prawdopodobnie jeszcze na obronę dołączy Paweł Moskwik.
nnn
Leszczyński chwali Gumnego.Tylko, że przydałby się w przyszłym sezonie, bo ten już praktycznie stracony.
Znafca
@Kefir81, z Gumnym to zależy. Jeżeli jest to konkurent dla Magiery i będzie tani w utrzymaniu to ma sens jako tymczasowe rozwiązanie.Ale jeżeli będzie konkurował z Zakrzewskim i Jarochem na prawym skrzydle to faktycznie sensu w tym nie ma. Zobaczymy gdzie go będzie trener wystawiał.
bodek
@bruno - ale o co Ci chodzi w tym przypadku? Przecież nie jest już zawodnikiem Podbeskidzia i to jego problem gdzie będzie wypożyczony
Bruno
Wypozyczenie nie jest zla forma ogrania zawodnika zwlaszcza mlodego.Tylko wypozyczany zawodnik winien grac w klubie blisko BB tak by mozna bylo przygladac sie jego grze i "zyciu" i jednoczesnie zezwalalo na jego dotrenowania w macierzystym klubie.Uwazam ze wyjazd 18-20 ltniego pilkarza daleko od domu to nie najszczesliwsze rozwiazanie dla mlodego czlowieka.No i stres dla rodzicow.A przeciez tak naprawde duzej roznicy np.miedzy 2 a 3 liga nie jest wielka.I nie ma to jak trening nawet w formie uzupelnienia prowadzony przez "swojego" trenera.,obozy ze swoimi itp.
Kefir81
Racja Znafca...z drugiej strony ogrywamy Gumnego ktory wiosną wróci do Lecha...
Znafca
Ogrywać można go było wtedy kiedy był zawodnikiem TSP i jego wartość mogła iść do góry. Teraz to lepiej postawić na innych i ogrywać tych młodych, którzy są naszymi zawodnikami (Gibas, Zakrzewski, Gutowski). Dla mnie racjonalna decyzja, że nie zdecydowano się na jego wypożyczenie.
Hochoł
Gdyby nasi pseudo-skauci zamiast kopać się po głowach w okręgówce oglądaliby mecze w regionie, to w Żywcu, Czechowicach i okolicznych wioskach wokół tych miast wyłowiliby takich Mikołajewskich kilkunastu w ciągu sezonu. Niestety nie wygląda na to, że poważnie traktują tę pracę i gdyby nie kontakty trenera Kociana klub sponsorowałby wyłacznie nigdzie nie chcianych kolegòw i sąsiadów panów Sikory i Cienciały. Dziwi mnie, że przy tym ubóstwie finansowym TSP lekką ręką pana Mikołajki wyrzuca w błoto kasę na etaty tych panów, z których pracy klub nie ma najmniejszego pożytku.
Bruno
hihihaha-mnie ilosc strzelanych bramek Ploszaja zdumiewa po prostu dlatego,ze przez dziesieciolecia ogladalem druzynu nizszych lig i wierz mi ze nie pamietam zbyt wielu pilkarzy strzalajacych gole na zawolanie.A widzialem wielu naprawde dobrych tam zawodnikow ktorum nie dane bylo zagrac w klasowych druzynach.Takie po prostu jest zycie.I tyle.Pozdrawiam i polecam ogladanie meczow nizszych lig naszego rejonu.
hihihaha
No faktycznie zdumiewające że Płoszaj strzelił cztery bramki drużynie która broni się przed spadkiem z A KLASY, myślę że trenerzy TSP powinni zająć się jeszcze penetrowaniem Pleyareny i okolicznych orlików albo nawet zaprosić lokalnego mistrza PS4 z osiedla Polskich Skrzydeł. Litości.
Fan
Dobrze,ze poszedl!Chlopak musi sie rozwijac,grac!Wiadomo,ze jest jeszcze mlody,wszystko przed nim. Ale jak trenerzy nie beda dawac szans mlodym zawodnikom,to jak sie czegos naucza?
Bruno
Ciekawa informacja o Ploszaju o ktorego podobno ubiegal sie Gornik i Podbeskidzie.W ostatnim sparingu Wisly (ale tej turustycznej z naszego rojonu) strzelil 4 bramki.Ciekawe jakie sa powody ze mimo zapowiedzi dalej pozostal w Wisle.Ta ilosc zdobywanych przez niego bramek jest zdumiewajaca.Pozdrowienia
zupełnie niepotrzebny
Przeciętny zawodnik - niekoniecznie nadający się na 1 ligę. Jak udało się na nim zarobić jakieś grosze - to i tak cud.
Kropka
Żadna strata. Niech się uczy nie naszym kosztem. Na tej pozycji potrzebujemy doświadczonego piłkarza, a nie z mlekiem pod nosem. Albo budujemy drużynę albo piłkarską szkółkę niedzielną. Gdyby chcieć iść drogą rozpaczających nad sprzedażą juniora to powinniśmy wystawiać 2 zespół z 4 ligi, wtedy pewnie by byli zadowoleni. Tylko gdybyśmy spadli do 2 ligi też by narzekali. Wszystkim nie da się dogodzić. Trener ponosi odpowiedzialność za wynik i jeśli nie widział go w składzie to dobrze dla wszystkich, że tak się stało. Będzie osłabiał inną drużynę, nie naszą.

Klauzula informacyjna ›