Ciężko pracują na treningach
- Z dzisiejszego spotkania nie ma co wyciągać daleko idących wniosków. Każdy z nas inaczej odczuwa ciężkie treningi. Sparingi rządzą się własnymi prawami - mówi Rafał Leszczyński.
- Na pewno nie jest łatwo jak w pierwszej minucie dostajesz bramkę na 1:0, mija kilkanaście minut i przegrywamy już dwoma trafieniami. Wiadomo staraliśmy się gonić wynik, niestety jedna bramka to za mało i przegrywamy mecz. Jesteśmy po obozie w Szczyrku i wiadomo nogi są trochę ciężkie, lecz to nas nie tłumaczy. Sparingi rządzą się własnymi prawami.
- Wiadomo jest to dla nas jakaś odskocznia od ciężkich treningów i dodatkowo każda drużyna może powiedzieć że jest na innym etapie przygotowań. Póki co nie pracujemy nad jakimiś konkretnymi schematami gry, a skupiamy się na siłą i wydolnością. Nad taktyką skupimy się na obozie w Turcji, i myślę że efekty tej pracy będą widoczne już w niedalekiej przyszłości.
Foto: TSP
db
Artykuł wyświetlono 2233 razy.
Zobacz również
Komentarze 12
asd
To napisz 2 drużyna która przypomnę spadła z przeciętnej 3 ligi a i teraz w 4 lidze nie mogą sobie poradzić juz dawno niektórych powinni pogoni z 2 drużyny bo nic z nich nie ma i tyle w temacie!
do asd
@asd:ktory raz napiszesz jeszcze te brednie? cala I druzyna ma stypendia miejskie. jak latwo zrozumiec,wyplaca je miasto. kasy nie dostaja mlodzi z dwojki i ci ktorzy nie sa zlapani miejska jalmużną. zrozumiałeś?
asd
Tsp konkret jacy zawidnicy nie distaja kasy bo o ile mi wiadomo a dobrze jestem poinformowany cala pierwsza druzyna dostaje kase to podaj przyklad a nie slowa na wiatr!
Tsp
Mikolajko sie chwali sponsorami!Niech wkoncu wyplaci zalegle 3-y miesieczne pense zawodnikom!Dostal pol miliona za Mikolajewskiego niech wyplaci
menago
@100%BB - kasy nie ma i nie będzie ,piłka nożna to biznes .z którego można wyciągnąć niezłe zyski, a to co się w tej chwili dzieje w TSP woła o pomstę do nieba !.Bez głębokiej przebudowy klubu i bez poważnego sponsora nic z tego nie będzie !.Ps.I nic do tego nie ma PIS !.
kkk
Z tego co pamiętam w czerwcu kończy się umowa z murapolem.
100%BB
Skoro klub ma kłopoty finansowe pozostaje pytanie na jakich zasadach przychodzą inni sponsorzy do klubu, ile ich kosztuje roczna reklama na stadionie, czy wpłaty od firm są przelewane regularnie na konto TSP? Ludzie to są jakieś jaja, tyle sponsorów nie byle jakie firmy i żeby klub miał kłopoty? Ja tego nie rozumiem, chyba że polak, polaka oszukuje. Ktoś tutaj kogoś robi na szaro. Bruk Bet w pojedynkę dają rady a w bogatym miescie stolicy Podbeskidzia, od miasta po kilkudziesięciu różnych sponsorów a klub ma problemy z płynnością finansową? Ktoś tu kogoś robi w konia i stąd kluby zawodowe w Polsce maja przeważnie takie problemy.
Aby klub dał sobie radę finansowo w ekstraklasie, muszą mieć płynność już w I lidze i powinni mieć nadwyzki budżetowe.
Marna dotacja z Canal+ zostaje od razu zjedzona, ponieważ w ekstraklasie trzeba więcej płacić piłkarzom oraz więcej muszą wydawać na solidne transfery.
Biznes plan nie działa jak powinien, a klub musi zaczynać zmiany, PiS przeforsuje zmiany w ordynacji samorządowej i nie wiadomo czy miejsce prezydenta Krywulta zajmie ktoś kto uzna że Podbeskidzie czy BBTS mozna czy potrzeba dalej wspierać z miejskiej kasy.
Nadszedł czas na podejmowanie ostatecznych decyzji. Sprawy nie ułatwia fakt, że większość gospodarki Polski i z naszego miasta jest w rękach zagranicy, która nie kwapi się do pomocy naszym klubom piłkarskim aby nie robić konkurencji. Jedynie Legia i Lech dają rady. Nie znaczy to jednak, że Podbeskidzie jako rodzynek na Podbeskidziu będą siedzieli z założonym rękami i czekali na dotacje miejską i drżeli w czasie wyborów samorządowych. Już czas na konstruktywne decyzje a nie na klepanie biedy!
bodek
we wszelakich mediach bryluje Leszczyński; pytanie : czy on to lubi, czy inni usunęli się w cień a on poszedł na pożarcie? jeżeli nie będzie wyników to na niego będą wylewane pomyje. To również może znaczyć że to jego ostatnia runda u nas, bo albo nie ma funduszy na wykup albo nie została zawarta taka klauzula.
LPD
Dziś z jedną z mieszkanek Poznania wspominałam 4-1 TSP z Lechem. To było nie aż tak dawno, a jak wiele się zmieniło. Niestety prezes doprowadził klub na sportowe dno. A jak czytam niektóre komentarze to zastanawiam się czy także nie na dno finansowe. Sportowe dno widzę, a ewentualne finansowe znam tylko z wpisów kibiców, ale jestem sobie w stanie wyobrazić, że może to być prawda.Ciekawe co w poniedziałek w Piłkarskiej Trójce powie o klubie szef naszego miasta?!
ŻyczęDobrzeTSP
"Piłkarskie gwiazdy"...jak zejdziecie na ziemię - może wtedy zacznie wam zależeć jak dawniej. Dziś w Podbeskidziu mamy niestety, zbiorowisko niedocenionych ( ciekawe dlaczego?) "super" zawodników, którzy minimalnym kosztem chcą wrócić na salony. Nie tędy droga dla Piłkarzy oraz również dla Klubu. Liczę na Słowaków, Im się chce...
gość
Moim zdaniem nawiązanie współpracy z niemieckimi klubami, grającymi w równorzędnej lidze wyszło by na korzyść TSP. Zamówił bym u nich "korepetycje" z tematu "jak z zera zrobić piłkarza". Ciekawe czy to możliwe ? Tłumaczenia piłkarzy są pokłosiem jakiegoś prania mózgów w rodzaju: tak, jesteś najlepszy, nikt przed tobą tak nie kopał piłki, droga do bycia mistrzem stoi otworem, widać już światełko w tunelu ... i nie jest to pociąg :/
Coś mi się wydaje, że po powrocie z Turcji nie będzie wielkiej różnicy.
100%BB
Przed rundą jesienną były podobne wyniki w test meczach i podobne tłumaczenia. Treningi ciężkie, szybko tracone gole, sparingi to nie liga.... . Wypisz wymaluj te same słowa tylko innego zawodnika. A co rywale nie mają cieżkich zgrupowań, oni także przygotowują się do swoich rozgrywek ligowych?Poza tym mnie ciekawi co znaczy ciężka praca na treningach i w czym te treningi różnią się od obozów przygotowawczych z najlepszych lig na starym kontynencie. W meczach o stawkę w najlepszych ligach świata piłkarze biegają jak szaleni, a w lidzie polskiej 45-55 minut jest przeczłąpane na boisku.
Chciałbym aby klub z ligi polskiej np. Podbeskidzie, pojechało na obóz gdzie trenuje się kondycje, siłę wytrzymałość, z drużyną z Bundesligi albo z jej zaplecza. Ciekawi mnie na ile w Polsce piłkarze maja faktycznie ciężkie zgrupowania.

Klauzula informacyjna ›