Kołodziej kończy karierę
Dariusz Kołodziej podjął decyzję o zakończeniu piłkarskiej kariery. - Dzisiaj, za te lata wszystkim z całego serca dziękuję - mówi zwracając się do bielskich kibiców.
Przygoda z piłką 35-letniego Kołodzieja rozpoczęła się w jego rodzinnym Krakowie. Pierwsze kroki w futbolu stawiał w Hutniku, klubie z ekstraklasową przeszłością. W 2005 roku przeniósł się do Bielska-Białej, gdzie reprezentował barwy naszego klubu przez ponad dekadę, z roczną przerwą na występy w Górniku Zabrze. Dziś ta bardzo ważna postać kończy piłkarską karierę.
Kołodziej spędził w Podbeskidziu ponad dekadę i święcił z bielskim klubem największe sukcesy. To z nim w składzie zespół awansował do ekstraklasy, dwukrotnie walczył w półfinale krajowego pucharu czy wywalczył nieprawdopodobne utrzymanie w sezonie 2012/13. Przez wiele lat był wiodącą postacią Podbeskidzia, rozgrywając 204 oficjalne mecze i 43 razy trafiając do siatki rywali.
Zawodnik chciałby podziękować bielskim kibicom za wszystkie lata. - Zawsze czuć było wsparcie, nawet jak nie szło, nawet gdy pojawiała się irytacja, frustracja. Nikt nie chce przecież przegrywać. Ale oni nigdy się nie odwrócili i zawsze byli z nami. Też za to pokochałem to miejsce, bo tworzą je ludzie. Dzisiaj, za te lata wszystkim z całego serca dziękuję - mówi Dariusz Kołodziej.
Foto: TSP
db
Komentarze 18
Z wiadomych powodów, od jakiegoś czasu, nie mamy powodów by śpiewać: "Malina, Malina, Malina". Teraz zostaliśmy pozbawieni sensu zaśpiewu: "Kołodziej, Kołodziej, Kołodziej"?!
I co teraz poczniemy?
Ja już zaczynam ćwiczyć: "Janota, Janota, Janota". Prapremiera miała miejsce dziś przy goleniu. Mimo mrozu żona wyszła na balkon.

Klauzula informacyjna ›