- Graliśmy z dobrym przeciwnikiem, który w tabeli jest obecnie o pięć miejsc wyżej. Na pewno mieliśmy szacunek do rywala, ale przyjechaliśmy zdobyć trzy punkty - mówi Damian Chmiel.

- Sandecja była groźna, miała swoje sytuacje po akcjach jak i stałych fragmentach gry. W drugiej połowie zagraliśmy zdecydowanie lepiej nie przeszkadzał nam już tak bardzo wiatr jak w pierwszej, kiedy momentami piłka w powietrzu zawracała. Myślę, że patrząc obiektywnie remis jest na pewno cenny, choć można czuć pewien niedosyt. Wiemy przecież, że musimy się piąć w górę i wygrywać.

- W ostatnich tygodniach skupiliśmy się głównie na poprawie gry w defensywie, i dlatego cieszy to, że w trzecim meczu nie tracimy bramki. Niestety nasza skuteczność szwankuję, i myślę że właśnie nad tym będziemy musieli teraz popracować na treningach, bo nie stwarzamy sobie zbyt wielu sytuacji bramkowych, co na pewno jest naszym problemem.

Foto: TSP

db