Dzięki współpracy Podbeskidzia z Sołą Oświęcim kibice i zawodnicy z trzecioligowca częściej będą trafiać do klubu z Bielska-Białej i na trybuny Stadionu Miejskiego.

Porozumienie podpisane przez prezesa Podbeskidzia Tomasza Mikołajko oraz dyrektora sportowego Soły Krzysztofa Pękalę dotyczy wielu aspektów: od sportowych tzn. szkolenia zawodników, wymiany doświadczeń między działami sportowymi, staże szkoleniowe dla trenerów, przeglądzie zdolnej młodzieży kształconej w ramach Soły Oświęcim, aż po działania marketingowe, które mają na celu pozyskanie większej ilości kibiców z terenów Oświęcimia.

- Wiem, że mamy fanów w Oświęcimiu, ale liczę, że dzięki współpracy z Sołą uda się nam dotrzeć do znacznie większej ilości osób, kibicujących również Sole. Moim marzeniem jest żeby w kadrze Podbeskidzia pojawił się wychowanek Soły, wówczas z pewnością zyskalibyśmy w tej okolicy jeszcze większą popularność, w tym ma nam pomóc część sportowa umowy. Bardzo dziękuje panu Krzysztofowi za przychylność i liczę, że nasza współpraca będzie się rozwijać - mówił prezes Mikołajko.

O tym jak do nawiązania relacji doszło opowiedział Krzysztof Pękala. - Na pewno w kontakcie pomógł fakt, że już kiedyś współpraca między tymi klubami istniała, dodatkowo muszę przyznać, że z prezesem Mikołajko znamy się już od dawna i łatwiej było nam nawiązać współpracę. Podbeskidzie jest naturalnym partnerem dla Soły Oświęcim, z racji odległości, ale też poziomu - jest to największy klub w regionie, grający do niedawna w Ekstraklasie, więc to oczywiste, że mniejsze kluby z okolicy chętnie nawiązują z nim relacje.

db