Stracili punkt w końcówce
Gdy wydawało się, że Podbeskidzie wywiezie cenny punkt z Olsztyna, do siatki bielskiego zespołu trafił Arkadiusz Czarnecki. "Górale" ponieśli drugą porażkę z rzędu.
Jako pierwsi groźną akcję przeprowadzili gospodarze, którzy w 13. minucie spotkania trafili w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Rafała Leszczyńskiego. W odpowiedzi minimalnie chybił Mariusz Magiera, a w kolejnych sytuacjach w słupek trafił Michał Janota, a Robert Demjan trafił tylko w bramkarza. Po zmianie stron uderzenie Damiana Chmiela sparował bramkarz Stomilu Olsztyn.
Kilkanaście minut przed końcem spotkania doskonałą okazję zmarnował jeszcze Demjan. Ostatecznie wynik spotkania uległ zmianie w doliczonym czasie gry, gdy Leszczyńskiego pokonał strzałem Arkadiusz Czarnecki.
Stomil Olsztyn - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 (0:0)
Bramka: Czarnecki (90')
Podbeskidzie: R. Leszczyński - Sokołowski, Baran, Deja (18. Piacek), Magiera - Mikołajewski - Tarnowski (89. Feruga), Chmiel, Janota, Sierpina - Demjan.
Stomil: M. Leszczyński - Czarnecki, I. Biedrzycki, Wełnicki, Ratajczak - Głowacki, Jegliński (80. Suchocki), Nishi, Kun, Lech (72. Zahorski) - Szewczyk (66. W. Biedrzycki).
Foto: TSP
db
Komentarze 66
To było jasne że tak zaplecze ekstraklasy bedzie grało z TSP i na to działacze i sztab trenerki, powinni byli się już dawno przygotować! Podbeskidzie, ma silny skład, najsilniejszy na zapleczu ekstraklasy, ale potencjał drużyny do taktyki obranej przez rywali, nie jest wykorzystany do maksimum. Problemy powiększają się o brak kolejnego napastnika obok Demjana, charakterystyką przypominający Cieślińskiego, albo Szczepaniaka!
Skoro Nieciecza awansowali, to narobili ochoty innym mniej znanym klubom.
Pytanie co chce Bielsko-Biała, co chce zarząd klubu? Polska piłka nożna to niemal dno, a każda liga poniżej ekstraklasy to już tylko kopanie w piłke z nazwy bo ze sportem wyczynowym ma to niewiele wspólnego!
Trzeba chcieć zmiany, radykalnej zmiany jak dokonała się w takich dyscyplinach jak siatkówka za przyczyną Skry Bełchatów, oraz sekcji piłki recznej Vive Kielce, którzy parę miesiecy temu, zdobyli puchar ligi mistrzów.

Klauzula informacyjna ›