Daniel Mikołajewski przebojem wdarł się do składu Podbeskidzia. - Serducho mi się raduje, że daliśmy mu szansę, a on ją wykorzystuje - mówi trener Dariusz Dźwigała.

Talent pomocnika dostrzegł również selekcjoner Rafał Janas, który powołał go do kadry U18. -  Trzeba nad nim pracować, żeby stąpał twardo po ziemi, bo to materiał na dobrego piłkarza. Mam odczucie, że nie widać, że to młodzieżowiec. Radzi sobie tak, jakby rozegrał już bardzo dużą liczbę spotkań. Dobrze świadczy o naszym klubie, że mamy takiego wychowanka. A słyszałem opinie, że nikt tutaj nie jest godny uwagi - mówi Dariusz Dźwigała w rozmowie z katowickim "Sportem".

17-letni pomocnik w minionym sezonie grywał jedynie w trzecioligowym rezerwach. W marcu podpisał dwuletni kontrakt z Podbeskidziem, a po przyjściu do klubu trenera Dźwigały został włączony do składu pierwszej drużyny.

Foto: TSP

db