Liga to osobny temat
- Liga to jest zupełnie osobny temat, sparingi rządzą się swoimi prawami. Poza tym to dla nas taki ostatni okres intensywnych treningów, nogi są zmęczone - mówi Robert Menzel.
We wczorajszym spotkaniu Menzel pojawił się na murawie w 12. minucie spotkania w miejscu Josefa Piacka. - Wejście na boisko w takim momencie, kiedy już po kilku minutach przegrywamy 2:0 na pewno nie jest łatwe, ale myślę że dużo trudniej było chłopakom, którzy byli na boisku od początku meczu, bo faktycznie nie rozpoczęliśmy go udanie. Po takim początku nie było łatwo wejść w normalny rytm gry.
- Graliśmy z naprawdę dobrym rywalem, więc ciężko było przez cały mecz. Takie mecze się zdarzają, taka jest piłka, ale trzeba też zauważyć, że rywale mieli jedną fajną akcję, jeden strzał życia i już mieli 2:0. Z biegiem czasu gra się wyrównała, my dłużej staraliśmy się utrzymywać przy piłce i w drugiej połowie mecz już był wyrównany - komentował porażkę z Sigmą Ołomuniec.
- Liga to jest zupełnie osobny temat, sparingi rządzą się swoimi prawami. Poza tym to dla nas taki ostatni okres intensywnych treningów, nogi są zmęczone i w tym tygodniu, który przed nami to zmęczenie powinno ustąpić i będziemy gotowi na mecz w Grudziądzu. Tam będziemy walczyć i postaramy się udowodnić, że dzisiejszy wynik to tylko przypadek - zakończył Menzel.
Foto: TSP
db
Komentarze 15
Ale z jednym sie zgadzam poczekajmy...
Jedyną szansę upatruję w tym, ze z biednym Dolcnem Ząbki, pan Dźwigała, robił naprawdę kosmiczne wyniki i gdyby Ząbki miały sponsora typu jak w Niecieczy, to śmiem twierdzić, że tak samo znaleźliby się w ekstraklasie. A to, ze upadli to powód upadku jedynego ich sponsora prywatnego-dewelopera...
Przychodzi do Podbeskidzia gdzie nie czujmy się względem Ząbek, na tutaj o dwie, trzy klasy lepiej i dlatego oczekiwania są duże
Łącznie z Emiliusem Zubasem, kadra stanowi 10 piłkarzy z doświadczeniem w ekstraklasie gdzie grali z Legią, Wisłą i Cracovią Kraków, Lechem, Ruchem, Lechią, Jagielonią..... teoretycznie I liga nie powinna dla nich stanowić większego problemu, ponieważ tutaj jest słabszy poziom sportowy.
Postawienie na młodego i głodnego sukcesu? To chyba nie jest do końca o obecnym trenerze bo już choćby poprzedni był młodszy ;). Klub wypuścił odzież sygnowaną logiem "Waleczni". Może właśnie wystarczyło zapowiedzieć, że po spadku chcemy budować nową drużynę opartą o lokalnych zawodników i że budowa może potrwać, ale mogą zapewnić o waleczności i "góralskim" charakterze drużyny. Dla mnie by wystarczyło. Mimo wszystko od kibiców w sporcie należy oczekiwać wsparcie i wiary, więc może trzeba poczekać aż liga wszystko zweryfikuje, zamiast lać hektolitry pesymizmu.
Pozdrawiam normalnych!!
Nie wiem dokładnie jak jest w innych klubach, ale raczej nikt przed sezonem nie zapowiada dramatycznej walki o utrzymanie...
A jak się nie powiedzie w Grudziądzu to wszyscy i tak już mają wytyczne co mówić w wywiadach. Wiadomo pierwszy mecz to zawsze niewiadoma, do Grudziądza mielismy daleko, mecz nie ułożył sir jak tego chcieliśmy, nie załamujemy się to dopiero 1 mecz w kolejnych będzie lepiej, niewiele braklo, coprawda 0-4 ale wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania, z Bytovia będą 3 punkty ,itd itd.

Klauzula informacyjna ›