Woli grać w Suwałkach
Damian Kądzior rozwiązał swoją umowę z Jagiellonią Białystok, ale nie będzie grał w Bielsku-Białej. Pomocnika chciał sprowadzić do klubu trener Dariusz Dźwigała.
24-letni pomocnik trafił do Wigier Suwałki w lutym tego roku. W barwach tej drużyny zagrał w 14 spotkaniach pierwszej ligi, w których strzelił cztery bramki. Jak informowały media, pomocnikiem poważnie interesowało się Podbeskidzie, ale Kądzior zostanie w Suwałkach. Orędownikiem sprowadzenia Kądziora do Bielska-Białej był Dariusz Dźwigała, który zna zawodnika z czasów pracy w Dolcanie Ząbki.
db
Artykuł wyświetlono 2345 razy.
Zobacz również
Komentarze 11
do tsp
do tspzobaczysz za kilka sezonów gdzie będzie ten śmieszny klubik z komorowic
Patyk
Koledzy badzcie powazni.To ze ktos odmowil gry w Bielsku o niczym nie swiadczy.Pilkarz jest normalnym czlowiekiem ktory ma rodzine,znajomuch,interesy itp ktore czesto lacza go z dana miejscowoscia czy rejonem.Badzcie madrzejsi od tego bielszczanina mocno w podeszlym wieku,frustrata ktory podpisuje sie ino ruch.Ot jego to po prostu na starosc podnieca.
bnn
Ino patrz tego swojego Ruchu, bo to dopiero jest bankrut.Z drugiej strony faktycznie, jeśli przewalcować są nas w stanie takie Suwałki, to już jest DRAMAT!
Ino Ruch
No, parówki podbeskidzkie, czy macie jeszcze jakieś złudzenia co do waszej pozycji w polskiej piłce? Nawet Suwałki was czapkami przykrywają! Ale jak waszego klubiku nie stać nawet na obóz treningowy to kto do was przyjdzie grać za czapkę gruszek!? Dziwię się, że jeszcze Demian nie uciekł z tej tonącej łódki. Pamiętajcie! Na samych parówach daleko nie zajedziecie! He, he..
jon mistrz
nawet taki pilkarz jak Kadzior odmowil Podbeskidziu przeciez to jest niespotykane
Incidur
Magia naszego wspaniałego fotogenicznego prezesa nie zadziałała? Może się dowiedział, że u nas nawet na zgrupowanie się nie wyjeżdża przed sezonem, bo nie miał kto o tym pomyśleć i wybrał lepiej zorganizowane Wigry Suwałki? A poza tym nie chciał wylądować już wiosną w 2 lidze.
nie dziwi
Widać trenera i jego zdanie miał w poważaniu...

Klauzula informacyjna ›