Robert Demjan i Anton Sloboda stanowić mają trzon zespołu Podbeskidzia w I lidze. Nie wykluczone, że z klubem pożegna się Paweł Baranowski i Kohei Kato.

Jak pisze katowicki "Sport", nowy trener Podbeskidzia ma deklarację 34-letniego słowackiego napastnika, że ten pozostanie w Bielsku-Białej. Dźwigała bardzo liczy również na grającego w środku pola Antona Slobodę. Niepewny przyszłości ma być z kolei Marek Sokołowski. Władze klubu nie chcą bowiem, by doświadczony pomocnik kontynuował sportową karierę. Rewolucji w szatni jednak nie będzie.

Z zespołem pożegnać może się Paweł Baranowski, któremu wygasa kontrakt oraz Kohei Kato. Na brak ofert nie narzeka z kolei Emilijus Zubas, a niezbyt chętny na grę w pierwszej lidze ma być Samuel Stefanik.

db