Masita pozostaje sponsorem
Podbeskidzie przedłużyło umowę z holenderską firmą Masita, która nadal będzie sponsorem technicznym pierwszoligowego klubu. Umowę podpisana na trzy lata.
Bielscy piłkarze korzystają ze sprzętu marki Masita już od trzech lat. Współpraca ciągle się rozwija i zdecydowano, że zostanie podpisana umowa na kolejne trzy lata. Umowę podpisał prezes Podbeskidzia Tomasz Mikołajko oraz Guido Vreuls prezes Masita Polska, którzy po parafowaniu porozumienia nie kryli satysfakcji i optymizmu w związku z nowym rozdziałem współpracy.
Firma zamierza pozostać z klubem nawet w trudniejszym momencie. - Mimo faktu, iż nowy sezon Podbeskidzie rozpocznie w I lidze, nie zmniejszamy naszego zaangażowania jako sponsor techniczny. Jesteśmy z klubem "blisko" i mamy świadomość zmian jakie w nim zachodzą. Tym bardziej chcemy dołożyć naszą cegiełkę do szybkiego powrotu do ekstraklasy. Nasza współpraca nabiera w tej chwili nowego wymiaru. Razem dążymy do rozwoju klubu i jego jak największej profesjonalizacji. Pod tym pojęciem kryje się także postrzeganie klubu na zewnątrz.
db
Komentarze 29
Co to jest zdublowanie opłacania trenerów przez dwa miesiące w porównaniu z utratą kilku milionów z praw telewizyjnych po spadku z Ekstraklasy?
Tak, zawodnicy i trener faktycznie byli zakontraktowani przez poprzedniego sternika, ale jak pokazały niektóre mecze potrafili grać, walczyć, zdobywać punkty. Nawet grając o jednego mniej (z Legią czy Termalicą). Skoro siedem ostatnich meczów zagrali jak zagrali (i to krótko po świetnym występie z Niecieczą) to chyba coś się stało, a kto jak nie będący blisko drużyny (jak sądzę) prezes powinien reagować?
Oczywiście w bajki o załamaniu psychicznym po zamieszaniu z pierwszą "8" nie wierze, bo tak na prawdę oddany punkt Lechii był tylko iluzją i mógł być na jaj koncie jeszcze najwyżej o dwa dni dłużej (do środy gdy miał się zebrać Trybunał).
Co miał zastąpić trenera? wybiec na boisko? Nawet kary im nie mógł dać bo kontrakty tak są spisane że piłkarze zarabiają bez względu na wyniki. Przypomnę że kontrakty spisane przez Boreckiego i transfery zrobione przez Boreckiego. Trenera Podolińskiego też sprowadził Borecki. Tak samo jak to on zatrudniał lekarza, masażystów rehabilitantów, dietetyków itp.
Mam pretensje do obecnego prezesa za brak reakcji gdy przegrywali mecz za meczem (kolejki 31-37) i nic tego nie zmieni. Ta drużyna wcześniej pokazała, że nie jest aż tak słaba jak była to w siedmiu ostatnich meczach. Zatem problem gdzieś był w szatni lub trenerze i tu trzeba było próbować działać. Może po Śląsku, a może już po Zabrzu.
gdyby oferta jakiejś innej firmy byłaby bardziej atrakcyjna to założę się że Mikołajko zmieniłby Masitę na inną.
Popatrz na wyniki sportowe. To jest klub sportowy. Tu o bramki, punkty, tabele chodzi, a nie dobre wrażenie.
Konkurencja nie śpi. GKS Katowice już ma pierwsze wzmocnienie. A my? Ani trenera, ani dyrektora sportowego, ani zawodników nie ma kto przekonywać do zostania.
@Kibic1 - nadajesz się do TVP - tam cenią specjalistów od propagandy - "ciemny lud to kupi".

Klauzula informacyjna ›