- Otrzymałem kilka ofert pracy. Rozmawiałem między innymi z prezesem Tomaszem Mikołajko - przyznaje Marcin Brosz, który jest coraz bliżej powrotu do Bielska-Białej.

43-letni szkoleniowiec po roku pracy rozstał się z Koroną Kielce. Po jego usługi zgłosiło się kilka klubów m.in. Pogoń Szczecin, Górnik Zabrze i Podbeskidzie. Jak pisze "Przegląd Sportowy", najbardziej konkretną propozycję złożył Marcinowi Broszowi ten ostatni klub.

- Przez najbliższe dni zamierzam pobyć z rodziną. Muszę chociaż trochę odpocząć, bo ten rok był bardzo ciężki oraz przemyśleć, co dalej. Decydując się na pewne rozwiązania, będzie to dla mnie bardzo ważna decyzja na kolejne miesiące, lata. Wątpliwe, aby w tym tygodniu rozstrzygnęła się kwestia tego, gdzie będę pracował - powiedział trener w rozmowie z "PS".

db