Gol zdobyty przez Mateusza Możdżenia pozwolił Podbeskidziu wywalczyć ósmą lokatę na finiszu rundy zasadniczej. Bielski zespół tę bramkę zdobył grając w dziesiątkę.

- Użyję oklepanego stwierdzenia, że był to mecz dla koneserów, a tak naprawdę było widać sporo walki, dynamiki, lecz nieco mniej jakości. Ta nerwowa sytuacja z podziałem ligi spowodowała, że mamy troszkę problemów. Fajnie, że w dziesiątkę ten zespół potrafił strzelić bramkę na 2:0. Bardzo cieszy mnie ta reakcja i cóż cieszymy się ze zwycięstwa - powiedział trener Robert Podoliński.

Foto: tspbb.pl

db