Zabrakło zimnej krwi
- Szkoda, że nie udało się dziś nic wepchnąć bo chyba tak można by skomentować nasze sytuacje bramkowe - ocenił remis z Górnikiem trener Robert Podoliński.
- Czy remis był sprawiedliwy? Byliśmy zmuszeni do ataku pozycyjnego i wiemy jak sobie w tym elemencie radzimy, nieco się męczyliśmy, ale bardzo długimi fragmentami mieliśmy ten mecz pod kontrolą. Troszeczkę zabrakło zimnej krwi, lecz musimy wziąć poprawkę na murawę, bo operowanie piłką w obu szesnastkach było bardzo trudne. No cóż, ten mecz chyba można podsumować w jeden sposób. Zdobyliśmy jeden punkt.
db
Artykuł wyświetlono 1695 razy.
Zobacz również
Komentarze 26
Lilka
@ Góral, Kołek jak zwykle już podczas rozgrzewki oddycha pachami i nie starcza mu sił na wejście na boisko w czasie meczu. Chcesz żeby się facet udusił?
Fan007
Ja też uważam, że brak na boisku Kołodzieja to istotne wzmocnienie drużyny. Facet ma kopyto ale zero kondycji, zero szybkości, zero pomysłu i nawet w 3 lidze nie daje rady więc wystawianie go w ekstraklasie to jak dobrowolne granie w 10 na 11 przeciwników.
trener z sektora ;-)
Pan Kołodziej ze swym pląsanie od 70min do 90min bo tyle aż z reguły gra !!!!!!!!!!!!!! i swymi super strzałami 2-3 metry od bramki niech trzyma się z dala od podstawowego składu walczącego byt w EX !!!!!!!!!!!!!!!!!!
BBTS
Wspaniala i sluszna odpowiedz kibicow na slowa trenera.Ale czy on je przeczyta i czy wyciagnie jakies wnioski.Do tych komentarzy przypomnialbym mecze sparingowe przed sezonem.Tam tez nie bylo widac inicjatyway trenera-wszyscy grali na swoich stalch pozycjach jak gdyby nie mozna bylo wyprobowac np. Demiana na pomocy czy innych zawodniokow na pozycjach na ktory juz kiedys grywali tylko ze w innych klubach.I teraz ten brak koncepcji budowy druzyny wychodzi bo na jakiekolwiek zmiany jest juz za pozno.I to jest ten niedosyt-bowiem wyniki tej kolejki przy zwyciestwie z Gornikiem zmienilby nasza "pozycje" w ligowych zmaganiach.I niedosyt ten pozostanie nawet gdy wygramy dwa ostatnie mecze.A co bedzie gdy je przegramy?Jaki wowczas bedzie komentarz trenera?A ta druga koncepcja jest bardzo prawdopodobna.
Jan
A Kolodzieja nie dal do skladu ,ten mogl cos ustrzeli,bo ma kopyto .Mozdzeniowi bym podziekowal.Gra jak to mowia: na dwoje babka wrozyla. Pilka na czwarte pietro!
Grr
za taki skandaliczny stan murawy na stadionie EXklasowym - odpowiedzialne pseudo menager-y powinny mieć zarzuty w sądzie rejonowym
Kibolx
Panie Prezydencie kiedy wymieni Pan ekipę odpowiedzialną za stan murawy z panem Czesławem włącznie !To już nie pierwszy raz stajemy się pośmiewiskiem mediòw
twins G.
Panie trenerze, nas nie zadowalają slogany wypowiadane w podobnym tonie po każdym meczu. Nas interesuje czy ma pan jakąś koncepcję działania na pozostałą najważniejszą część sezonu, czy nadal tylko "zobaczymy, trzeba wyciągnąć wnioski, była walka ale brak cwaniactwa boiskowego, zimnej krwi i skuteczności"?! Wielkimi krokami zbliżają się decydujące o utrzymaniu się w ex mecze, a drużyna siada pod względem motorycznym, wytrzymałościowym i mentalnym. Odnosi się wrażenie, że większość zawodników myśli już o letnim oknie transferowym, a nie o walce o jak najlepsze miejsce dające klubowi spore środki na działalność w następnym sezonie, co w przypadku niezamożnego klubu jest bardzo istotne. Niestety coraz mniej w nas optymizmu.
z ukosa
Sympatyczny i miły jest ten trener Podoliński ale bardziej nadaje się na nauczyciela wuefu niż trenera ekstraklasowej drużyny piłkarskiej. Drużynę sklecił nawet jak na posiadane środki nie najgorszą ale ustawić jej za Chiny nie umie, nie wyciąga wniosków z niepowodzeń, ogranicza się do tych samych nie sprawdzających się schematów, nie daje szans niektórym zawodnikom bez ich sprawdzenia w walce o punkty, do tego nie jest typem przywódcy-zwycięscy tylko minimalistą, którego mentalność porównałbym z urzędnikiem państwowym , a nie fighterem.
lux
Polecam plik pdf ze statystykami - dostępny na stronie TSP. Fajnie pokazuje on, że na lewej stronie mieliśmy tylko Mójtę. Stefanik trzymał się cały czas środka boiska. Przy tak zagęszczonej obronie Gornika brakowało tego rozciągnięcia skrzydłami. Dopiero Kowalski zaczął wprowadził trochę życia na lewej stronie.Słaby mecze Możdżenia - również w statystykach - 9 strzałów, 1 celny.
kibic
Mecz można kontrolować jak się wygrywa straciliśmy w dwóch kolejnych aż 5 pkt komu bieli oczy Podolinski.
Lilka
Mina trenera na zdjęciu bezcenna! Powinien być jeszcze podpis : "Nigdy więcej nie dam się namówić na obstawianie TSP u buka! "
Józef G.
Gdybyśmy mieli ten mecz pod kontrolą to zasypalibyśmy bramkę Górnika strzałami zza 16 , a biliśmy jak ślepcy łbem o ścianę! Trener na konferencjach prasowych powtarza wciąż te same wyświechtane slogany, a w czasie meczu nie potrafi skorygować błędów drużyny, zmiany wprowadza na kilka minut przed końcem spotkania aby utrzymać remis. Jak wcześniej napisał tu Miron64 trzeba mieć mentalność zwycięzcy aby coś osiągnąć w ekstraklasie, a pan Podoliński zaszczepia w drużynie minimalizm. Zadowolenie z uciułania 1 punkciku z najsłabszym zespołem na własnym stadionie prowadzi prosto do spadku! Czeka nas horror po podziale punktów. Może i lepiej byłoby grać 4 mecze na wyjeździe, bo dla bielskiej publiczności ani drużyna ani trener grać nie chcą lub nie potrafią!
UBuka
Ja też uważam, że uruchomiono spółdzielnię ratowania Górnika Zabrze. Może się mylę ale ten mecz śmierdział mi przez całe 90 minut i dalej cuchnie bookami!
Qwerty
Wynik ustalony przed meczem, obie drużyny grały tak aby krzywdy sobie nie zrobić. Demjan i Kato out! Szczepaniak nie chce kontuzji bo po sezonie odchodzi do Krakowa, ehh.
Waldi
Skoro w obrębie 16 metrów trudno było operować piłką to może pan trener powie nam ile strzałów oddaliśmy z 18-20 metrów i czy przygotował do takiej gry piłkarzy wiedząc jaki jest stan boiska na naszym stadionie?

Klauzula informacyjna ›