Zabrakło kilku minut
Czterech minut zabrakło Podbeskidziu, by zdobyć komplet punktów w starciu z Koroną Kielce. Dopiero w samej końcówce skapitulował świetnie spisujący się Emilijus Zubas.
Od pierwszych minut zawodnicy Podbeskidzia kilkukrotnie groźnie zagrozili bramce rywali. Świetną okazję w 16. minucie zmarnował m.in. Damian Chmiel, którego strzał z linii bramkowej wybił jeden z obrońców Korony. Kilkanaście minut później piłkę do siatki gości skierował już Mateusz Szczepaniak, który dobijał strzał z dystansu Marka Sokołowskiego.
W drugiej odsłonie piłkarze Roberta Podolińskiego skupili się na defensywie i próbowali kontratakować. Wynik spotkania w 70. minucie mógł ustalić Mateusz Możdżeń, ale jego strzał ostęplował jedynie słupek. Po przeciwnej stronie boiska kilkukrotnie z opresji zespół Podbeskidzia ratował Emilijus Zubas, który był bezradny przy golu Michała Przybyły w 86. minucie.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Korona Kielce 1:1 (1:0)
Bramka: Szczepaniak (33') - Przebyła (86')
Podbeskidzie: Zubas - Veretilo, Piacek, Baranowski, Mójta - Kato - Sokołowski, Stefanik (65. Tarnowski), Możdżeń, Chmiel (83. Sloboda) - Szczepaniak (66. Demjan).
Korona: Małkowski - Sylwestrzak, Diaw (83. Aankour), Wierchowcow, Gabovs - Grzelak, Jovanović - Zając (46. Pawłowski), Sekulski (46. Przybylski), Sierpina - Cabrera.
Foto: tspbb.pl
db
Komentarze 33
dzięki za walkę !
brawo TSP
Ale nie możemy się dać zamknąć na swojej ,,16" przez co najmniej 25 minut.
ps jak stoperzy notorycznie wykopują piłkę na trzy metry i panuje totalny chaos w grze obronnej
to po prostu zabrakło inteligencjii futbolowej na poziomie EX
Trudno!
Nie szkodzi dobry i punkt, z Koroną nasi zawsze mają ciężko i nie zawsze da się wygrywać mecze, taka nasz liga.
Legia za 100 baniek przegrywa w Niecieczy 3-0 i też muszą z tym żyć.
Nie ma co jest dobrze, kto by po,myślał że na 5 meczów ugrają 10 punktów?

Klauzula informacyjna ›