Adam Deja nie znalazł się w kadrze meczowej Podbeskidzia na sobotni mecz z Wisłą Kraków. Pomocnik narzekał na drobny uraz, ale jutro będzie gotowy do gry.

W starciu z krakowskim klubem na środku linii pomocy pojawił się Anton Sloboda. W jutrzejszym spotkaniu trener Robert Podoliński będzie miał zdecydowanie większe pole manewru.

db