Do poprawy tylko obrona
Ostatni sparing przed startem rudny wiosennej rozegrali dziś piłkarze Podbeskidzia. Rywalem bielskiej drużyny na Stadionie Miejskim był zespół Korony Kielce.
Sparing rozpoczął gol z dystansu zdobyty przez Damiana Chmiela. Chwilę później w polu karnym faulował Josef Piacek i do wyrównania doprowadzili kielczanie. Jeszcze przed przerwą bielszczanie dwukrotnie trafiali do siatki Korony, a oba gole zdobywał Adam Mójta z rzutu karnego. Wpierw po faulu na Chmielu, a następnie nieprzepisowo powstrzymywany był Mateusz Szczepaniak.
Wynik sparingu golem z okolicy pol karnego ustalił Robert Demjan.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Korona Kielce 4:1 (3:1)
Bramka: Chmiel, Mójta (dwie), Demjan
Podbeskidzie: Kaczmarek (46. Zubas) - Tarnowski (46. Sokołowski), Piacek, Baranowski (46. Nowak), Mójta (71. Jaroch) - Deja (59. Bartlewski) - Kowalski (69. Jonkisz), Kato (71. Tarnowski), Możdżeń (64. Kołodziej), Chmiel - Szczepaniak (46. Demjan).
Foto: tspbb.pl
db
Komentarze 28
Ale to tylko sparing i jestem pewien , że Korona nie odkryła swoich atutów.

Klauzula informacyjna ›