Możdżeń: Nie ma przebacz
Dwa razy dziennie podczas obozu w Turcji trenują piłkarze Podbeskidzia. - Nie ma przebacz czy odpuszczania, nie czuję się lekko i świeżo - mówi Mateusz Możdżeń.
We wczorajszym sparingu piłkarze Podbeskidzia pokonali bułgarskiego przeciwnika i już szykują sie na kolejne gry kontrolne. Podczas zgrupowania bielski zespół trenuje dwa razy dziennie, a czasami do tego dochodzą zajęcia w siłowni.
Artykuł wyświetlono 1375 razy.
Zobacz również
Komentarze 6
robota
Żenada kiedy zawodowy sportowiec skuczy że musi trenować dwa razy dziennie. A ja się pytam co ma innego do roboty???Chłopie z naszych podatków masz stypendium więc do roboty młody !!!!!!!
alians
w wieku 14 lat trenujac kajakarstwo trening dwa razy dziennie byl norma dla mnie
ACAB
Mam nadzieję , że będą efekty !!! z Lechią teraz chyba gramy więc Tylko zwycięstwo !!
De la Vega
No, kolego Możdżeń! Ty i Pazio powinniście trenować 3x dziennie po 4 godziny celność podań oraz motywację do gry, bo jak na razie wyraźnie odstajecie od reszty zespołu. Czy trening 2x dziennie jest wystarczający okaże się już za niespełna miesiąc.
sponsorka
Straszne. To co oni w klubie nie trenują dwa razy dziennie???ahhhh nie muszą wszakże stypendia są zapewnione :)

Klauzula informacyjna ›